Ostatnia ulewa po raz kolejny pokazała, że na rondzie im. Berbeckiego w Lublinie coś nie tak jest z odprowadzeniem wody. W ciągu kilkunastu minut intensywnych opadów w rejonie ronda powstało ogromne rozlewisko. Woda zalał jezdnie oraz wyspę ronda.
Kierowcy, aby nie „zatopić” swoich pojazdów, przez pewien czas jeździli po…chodnikach. W ten sposób mogli ominąć wodną pułapkę. Lawirowanie pojazdów pomiędzy pieszymi nie było bezpieczne, ale też w pewien sposób wpłynęło na stan chodnika w tym miejscu.
Należy dodać, że w ciągu miesiąca to kolejna taka sytuacja na rondzie im. Berbeckiego. 25 lipca po intensywnych opadach deszczu miejsce to również zamieniło się w ogromne rozlewisko. W sprawie problemów na ul. Koryznowej radna PiS Miasta Lublin Justyna Budzyńska zwróciła się do Prezydenta Miasta Lublin z interpelacją.
– Zwracam się z prośbą o podjęcie działań mających na celu poprawę stanu ulicy Marii Koryznowej, która po ostatnich obfitych opadach deszczu w dniu 25.07. br. była całkowicie zalana, co uniemożliwiło normalne użytkowanie tej drogi. Sytuacja ta spowodowała poważne utrudnienia w ruchu, a przede wszystkim zagrażała zdrowiu i życiu mieszkańców. Woda zalegająca na ulicy Marii Koryznowej sprawiła, że samochody miały poważne problemy z poruszaniem się, a piesi byli narażeni na niebezpieczeństwo. Aby zapobiec takim sytuacjom w przyszłości, konieczne jest udrożnienie studzienek kanalizacyjnych oraz przeprowadzenie działań zapobiegawczych, które pozwolą na efektywne odprowadzanie wody deszczowej. W związku z powyższym, proszę o odpowiedź na następujące pytania: 1. Czy zostały już podjęte kroki w celu udrożnienia studzienek kanalizacyjnych na ulicy Koryznowej? 2. Jakie dodatkowe działania prewencyjne są planowane, aby zapobiec zalewaniu ulicy w przyszłości? 3. Czy miasto przewiduje modernizację systemu odprowadzania wody deszczowej w rejonie ulicy Koryznowej? – czytamy w piśmie złożonym przez radną w tej sprawie.
Mimo, iż interpelacja została złożona 30 lipca do tej pory Miasto Lublin na nią nie odpowiedziało. W tej sprawie wysłaliśmy zapytania do UM Lublin oraz ZDiTM w Lublinie.
– Utrudnienia w ruchu, spowodowane ostatnimi ulewnymi deszczami, jakie miały miejsce w poniedziałek i środę, wynikały z faktu, że skrzyżowanie jest położne niżej w stosunku do przyległego terenu. Z uwagi na to, że jest to najniższy teren w okolicy, woda opadowa w sposób grawitacyjny spływa po jego powierzchni. Takie położenie, zwłaszcza podczas intensywnych opadów deszczu, powoduje kumulację opadu. Zlokalizowana tam kanalizacja deszczowe odprowadza wody opadowe, ale dzieje się to w sposób ograniczony przepustowością kanałów. Tym samym nawalny opad, z jakim mieliśmy do czynienia ostatnio, jest odprowadzany z opóźnieniem, co jest zjawiskiem naturalnym w tego typu sytuacji – wyjaśnia Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
– Miejska sieć kanalizacji deszczowej pozostaje w pieczy Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej. Ponadto na terenie miasta istnieje kanalizacja deszczowa nie będąca majątkiem Miasta, odwadniająca tereny m.in. osiedli, spółdzielni mieszkaniowych, terenów produkcyjnych i handlowych. MPWiK w Lublinie prowadzi prace eksploatacyjne na podstawie umowy zawartej z Miastem, które polegają m.in. na kontroli i oczyszczaniu sieci kanalizacji deszczowej wraz z uzbrojeniem (studnie i wpusty deszczowe). Wpusty deszczowe są oczyszczane przez służby MPWiK na zlecenie Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej, po zlokalizowaniu potrzeb. Ponadto zanieczyszczenia (liście, patyki, błoto) gromadzące się na żeliwnych zwieńczeniach wpustów usuwane są przy oczyszczaniu ulic na podstawie zlecenia ZDTM. Zaś w przypadku sytuacji awaryjnych/nagłych, zgłaszanych bezpośrednio do Pogotowia wodociągowo-kanalizacyjnego MPWiK, służby spółki podejmują działania interwencyjne niezwłocznie. Od początku sierpnia wykonywane jest czyszczenie wpustów deszczowych znajdujących się bezpośrednio na rondzie im. Berbeckiego, jak również w ulicy Koryznowej. Są to prace prowadzone sukcesywnie, w zależności od potrzeb wynikających z nagromadzenia zanieczyszczeń pochodzących z powierzchni ulic i okolicznych terenów. Prace polegają na kompleksowym czyszczeniu wpustów z przykanalikiem, z wybieraniem osadu. Prace te wykonują służby MPWiK w porozumieniu z Wydziałem Zieleni i Gospodarki Komunalnej. Sieć kanalizacji deszczowej będąca w utrzymaniu Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej jest w dobrym stanie technicznym, jako drożna i spełniająca w pełni swoją funkcję, przy deszczach miarodajnych, na podstawie których jest projektowana – wyjaśnia Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Dodaje, że interwencje dotyczące kanalizacji deszczowej należy zgłaszać do pogotowia wodociągowo-kanalizacyjnego MPWiK (tel. 994) lub do Straży Miejskiej (tel. 986).
81 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polska czterdziesci milionów ludzi a rządzi facet który nie wygrał wyborów i robi co chce to co wy byscie chcieli słup niemiec i koleżka wchodnich onuc woda ma sie zbierac zalewac !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy możecie w artykule pisać jakie ulica łączą ronda o których mowa w waszych artykułach? Jeżdżę po mieście zawodowo codziennie, znam wiele ulic, ale na nazwy skrzyżowań z ruchem okrężnym nigdy nie zwracam uwagi..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„akwa” nie ośmieszaj się.
Potrafisz przeczytać artykuł i napisać komentarz a nie potrafisz skorzystać z mapy?
Jednocześnie przyznajesz, że znasz wiele ulic… czyli nie wszystkie.
Zatem może się okazać, że nawet gdyby podano nazwy ulic, to mogłoby się okazać, że również ich nie znasz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bynajmniej się nie ośmiesza.
też nie pamiętam nazw wszystkich rond
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I też nie potrafisz z mapy skorzystać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawać beton!!! Więcej betonu mówię!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
beton, asfalt i kostka brukowa – to je to, co daje szczęście….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odpowiedź ni w pięć ni w dziesięć. Takie mydlenie oczu typowe dla urzędasów. Należy wziąć się do roboty a jak nie wiedzą jak odprowadzić wodę to niech wezmą chłopa ze wsi to im podpowie jak przekopać dodatkowo rów i założyć rury o większej średnicy i odprowadzić wodę do najbliższego rowu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do którego rowu ?
tego wyżej ?
Jeśli to jest najniższy punkt to jak ma woda odpłynąć, pod górę ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam staw powinien być.
sama natura pokazuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani Radna, taki deszcz pojawia się 2 razy do roku. Może będzie częściej, ale na pewno są inne bardziej krytyczne miejsca.
Niech Pani nie będzie gwiazdą takich wydarzeń, bo deszcz spadnie, a kałuże znikną w kilka chwil później i zmyją blask.
20-30 lat temu każdy deszcz powodował na tym rondzie zalania i najciekawsze jest to, że każdy każdemu pomagał zbijał “piątkę” i jechał dalej.
Wtedy nie było obwodnicy, równych ulic (nie wszystko jest nadal idealne) i zalewane było dużo więcej ulic przy mniejszym deszczu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no ale trzeba zaistnieć, zrobić „szoł”….
a całe osiedla wokół zabetonowane, 5 minut deszczu i wszystko na rondzie – jak do wanny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki gospodarz takie poporządki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rządy żuczka i lublin pływa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nastepnym razem trzeba tam zawiesc wszystkich panow zuli z placu bychawskiego niech sie umyja gratis w duzej wannie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A moje podatki idą na święto upainy, pasożyduf i inne kretynizmy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez twoich podatków juz by cie ruski brał od tyłu a tak czarny to zrobi szybciej bo rząd ich wpuszcza masowo