Przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł kolejny wyrok dla sprawcy tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce pomiędzy Kurowem a Końskowolą. Pod koniec września 2013 r. Grzegorz S. jechał droga krajową nr 12. Dochodziła północ, kiedy zjechał na pobocze i potrącił idącego nim mężczyznę.
Siła uderzenia była tak duża, że 59-letni mieszkaniec powiatu ryckiego stracił obie nogi na wysokości kolan. Do tego doznał licznych złamań i obrażeń wewnętrznych, które skutkowały śmiercią. Kierowca nie interesując się losem poszkodowanego, odjechał z miejsca wypadku. Po pewnym czasie leżące na jezdni zwłoki zostały znalezione przez przypadkowe osoby.
Powiadomieni o wszystkim policjanci rozpoczęli oględziny i zaczęli zabezpieczać elementy auta, które odpadły w momencie potrącenia. Niebawem odnaleźli leżącą nieopodal tablicę rejestracyjną. Okazało się, że należy ona do Forda Mondeo. Funkcjonariusze ruszyli tym tropem i udali się do miejsca zamieszkania właściciela. Tam znajdowało się rozbite auto.
W trakcie śledztwa ustalono, że pojazdem kierował Grzegorz S. Nie dość, że poruszał się z prędkością ponad 100 km/h, to na dodatek był pijany. Biegli obliczyli, że mężczyzna miał pomiędzy 0,7 a 2 promile alkoholu w organizmie. Przedstawiono mu zarzuty a sprawa trafiła do sądu. Batalia ta trwa do dzisiaj.
Podczas pierwszego procesu Grzegorz S. został uznany za winnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym podczas kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu i usłyszał wyrok 5 lat pozbawienia wolności. Odwołał się od decyzji sądu. W trakcie drugiego procesu przyznał się jedynie do kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Zapewniał, że winę za wypadek ponosi pieszy, który nie dość, że miał poruszać się niewłaściwą stroną jezdni, to na dodatek nie posiadał żadnych elementów odblaskowych i wtargnął mu przed koła.
Sędzia uwierzył w te zapewnienia i uniewinnił kierowcę. Wyrok ten wywołał spore poruszenie. Prokuratura nie dała za wygraną i złożyła apelację. Sąd Apelacyjny w Lublinie uznał, że jest ona zasadna i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jednak Grzegorz S. po raz kolejny został uniewinniony od zarzutu spowodowania tragicznego wypadku. Skazano go jedynie na 5 miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.
Śledczy nie odpuścili i po raz kolejny odwołali się od decyzji sądu. Tym razem zapadł wyrok pomyślny dla prokuratury. Mianowicie 43-latek został uznany za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Sąd uznał, że właściwa kara za te przestępstwa to 4,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd zakazał Grzegorzowi S. prowadzenia pojazdów mechanicznych do końca życia. Zobowiązał również mężczyznę do zapłaty nawiązki w kwocie 25 tys. zł na rzecz rodziny pieszego, którego potrącił.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Temida jest ślepa. Dwie sędziowskie pensje na jałmużnę..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takich pijanych smieci za kierownica nalezy eliminowac. Zadamy kary smierci przez powiedzenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać, że grubo smarował ale na koniec kasa się skończyła. 25tys za zamordowanie człowieka Jako zadośćuczynienie dla rodziny, Kipna. Z ubezpieczenia tego samochodu powinni zadać przynajmniej stawek smoleńskich a ubezpieczyciel juz sobie regresem odzyska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli pieszy był trzeźwy, to nie powinno w ogóle być tematu, tylko moczymordzie dożywocie i licytację majątku z przekazaniem całej kwoty na rzecz rodziny ofiary. Ale póki w sejmie siedzi tylu pijaków, to swoich nie dadzą skrzywdzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowiek nie żyje, 25tys na rzecz rodziny… A za wycięcie jakiegoś wiekowego drzewa 100 tys mandatu. Czy to jest normalne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haha, piękny kraj, w którym sądy wierzą pijanym mordercom, a nie śledczym i biegłym.
Sam fakt, że zabił człowieka jadąc po pijaku powinien skutkować zamknięciem dziada na kilka ładnych lat, a tutaj się go uniewinnia, „bo pieszy szedł złą stroną jezdni, a że ja byłem pijany to g**no sądu obchodzi”.
Haha, zabawne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„…uznano go winnym, później był dwa razy uniewinniany. Teraz zapadł kolejny wyrok. Skazujący…” – i któremu tu Wysokiemu Sądowi , kjurwa, wierzyć ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre! A co trzeba by zrobić, żeby dostać dychę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dyche dostajesz za skradzione 2 bułki z Lidla
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Zapewniał, że winę za wypadek ponosi pieszy, który nie dość, że miał poruszać się niewłaściwą stroną jezdni, to na dodatek nie posiadał żadnych elementów odblaskowych i wtargnął mu przed koła”
Szkoda, że nie wtargnęło mu drzewo. Byłoby jedną łachudrę mniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz w Polsce po pijaku można kogoś zabić i dostać 5 lat?
To może i mordercy z premedytacją powinni dostawać piątkę a nie dożywocie ?
Gdzie ja żyję…
A niektórzy krzyczą po co reforma wymiaru sprawiedliwości… Właśnie po to aby tacy sędziowie nie orzekali.
Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
JAKA REFORMA? POTO ABY CHWILOWO RZĄDZĄCA KASTA MOGŁA FEROWAC ODGÓRNIE WYROKI?. CZAS TEJ PARTYJKI SIE KOŃCZY. NIEDŁUGO PÓJDZIE TAKA FALA PODWYŻKĘK ŻE SAMI ICH WYGONICIE SEJMU.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie kompromisuj się z Norwegią tam za zabicie 70 osób dostaje się 16 lat!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2013 to rok rządów PEŁO,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taa teraz to „przykładnie” już został ukarany… 4,5 roku za zabicie człowieka i 25 tys pln dla rodziny… tyle dla sądów jest warte życie „plebsu” … czy to „peło” czy „pisdniętych”…