Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pies pogryzł 7-latkę bawiącą się w piaskownicy. Dziecko z obrażeniami ciała trafiło do szpitala

W minioną niedzielę na jednym z osiedli w Puławach pies pogryzł 7-letnie dziecko. Dziewczynka z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę na jednym z osiedli w Puławach. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pogryzieniu 7-latki przez luźno biegającego psa.

Dziecko w chwili zdarzenia bawiło się w piaskownicy. Dziewczynka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala w Lublinie.

Niestety okazało się, że ze względu na młody wiek, pies nie miał aktualnych szczepień. 30-letnia właścicielka psa będzie odpowiadała przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozi jej kara grzywny albo nagany.

(fot. pixabay.com)

31 komentarzy

  1. QH.
    Odpowiedz

    Pies podlega obowiązkowemu szczepieniu przeciw wściekliznie po ukończeniu3 mies.życia

  2. Bławat
    Odpowiedz

    A pies powiedział, że dziecko bawiło się w jego kuwecie.

  3. waclaw
    Odpowiedz

    MOyE ,to co mowisz to miód na moje uszy ,szkoda tylko ze są tacy własciciele psów ,jak bohaterka tego artykuły ,którzy za nic mają przepisy i ani smycze ani kagańce ich piesków nie dotyczą

  4. MOyE
    Odpowiedz

    Sam mam psa i tylko na smyczy jest wyprowadzany jest taki przepis a agresywne rasy w kagańcu i koniec, wolno biegające psy do uśpienia albo schroniska a właścicielowi karę że się posra za to powinna się wziąść SM a nie blokady na koła zakładać

  5. 8891
    Odpowiedz

    Mam 3letniego psa i z tego co wiem to szczeniaki tez sie szczepi. I dobrze wychowany pies nie wyjdzie za brame bez smyczy nawet jak go wlasciciel wola sprawdzalem na swoim

  6. qwerty
    Odpowiedz

    Ja bedąc na miejscu własciciela takiego psa który kogoś pogryzł ,wystraszył bym się okrutnie ,gdyby mnie ktoś uswiadomił ze grożą mi tak „straszne ” kary .czyli 250zł grzywny ,albo jeszcze „straszniejsza ” kara ” nagana udzielona przez sąd .Ta ostatnia kara ,czyli nagana ,wydaję mi się być zbyt okrutna i surowa ,własciciel psa moze tego nie wytrzymać i z powodów bólu brzucha (ze śmiechu ) może doznać jakiegoś uszczerbku na zdrowiu

    1. Leo
      Odpowiedz

      Nie wiem po co piszesz takie glupoty. Sprawa do sadu, wlascicicielce nie będzie milo w sadzie. Jak nie weźmie prawnika to moze miec bardziej przechlapane, a jesli poszkodowana będzie chciała odszkodowanie to na pewno będzie miała cieplo, wlascicielka psa. Spraw moze byc kilka. Zaplac prawnikowi, zaplac koszty sadowe, koszty zadośćuczynienia i leczenia,pochodz na pare spraw… 😉 malo???

  7. Henk
    Odpowiedz

    Czy pies został już uśpiony i przebadany na obecność wścieklizny?

  8. norbi
    Odpowiedz

    Do Prawnika ,ta grzywna to oczywiscie dla sądu ? .a poszkodowany przez psa ,powinien się zadowolić naganą udzieloną przez sąd włascicielowi psa i ewentualnie gdyby nie czuł sie wystarczajaco usatysfakcjonowany tąka ” karą” to może zaożyć sprawę cywilną przeciwko włascicielowi psa ,dokonując odpowiednich opłat w sądzie ? zgadza się ?

  9. roman
    Odpowiedz

    jerbie ,masz rację ,w kraju gdzie do sądu idzie się po sprawiedliwość ,włascicielka pieska na pewno boleśnie by odczuła swoją lekkomyślność ,ale tu mamy Polskę ,kraj gdzie nie znajdziesz chyba czlowieka który w sądzie doczekal się sprawiedliwości ,bo jedyną rzeczą jakiej możesz się tam spodziewać ,to opłaty ,terminy i na koniec jakiś wyrok ,który i tak okaże się nie do wyegzekwowania

  10. Prawnik
    Odpowiedz

    Każdy pies ma być zaszczepiony przeciw wściekliźnie.

    Nie ma obowiązku żeby pies był na smyczy i równocześnie w kagańcu. Właściciel ma obowiązek panować nad zwierzęciem.

    Należy wziąć pod uwagę art. 77 Kodeksu wykroczeń zgodnie z którym: „Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany”.

    Natomiast w komentarzu do art. 77 kodeksu wykroczeń, autorstwa Wojciecha Kotowskiego, stwierdzono że „chodzi o panowanie nad zwierzęciem w stopniu gwarantującym bezpieczeństwo publiczne. Spełnienie tego warunku w ramach zwykłych środków ostrożności nie wymaga np. spacerowania z psem znajdującym się na smyczy lub w kagańcu. Chodzi w szczególności o doskonałe poznanie psychiki psa i uzyskania bezwzględnego posłuszeństwa”. Należy przy tym zauważyć, że prowadzenie na smyczy i w kagańcu psów niektórych ras także może nie zapewniać bezpieczeństwa. Podobnie wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny w swoich wyrokach.

    A druga sprawa to dlaczego dziecko było w piaskownicy samo? Gdzie rodzice?

    1. Paweł
      Odpowiedz

      Dlaczego niby dziecko miało być samo? Skąd ten wniosek? Pies był bez smyczy i zanim ktokolwiek zdążył zareagować, pies ugryzł dziecko. To takie trudne do wyobrażenia? Ostatnio na spacerze z dzieckiem spotkaliśmy rodzinkę z pieskiem bez smyczy. Piesek radośnie nas obskakiwał i całe szczęści nie był agresywny bo szanowne właścicielstwo nie miało nad nim żadnej kontroli. I co z tego, że osłaniałem sobą synka skoro pies nas obiega i skakał na dziecko. Dopiero kiedy wziąłem dziecko na ręce było poza zasięgiem psa. I to wszystko był moment.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy