Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Oszust przyszedł do banku, tam czekali na niego policjanci

77-letnia mieszkanka Lublina straciła 26 tysięcy złotych, po tym jak uwierzyła oszustowi podszywającemu się pod funkcjonariusza policji. Sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku w Gdańsku, a następnie doprowadzony do prokuratury w Lublinie.

fot. Policja Lublin

Policjanci z Wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali 47-letniego mężczyznę podejrzanego o dokonanie oszustwa metodą „na policjanta”. Sprawca został ujęty na gorącym uczynku w jednym z banków w Gdańsku, gdzie próbował wypłacić pieniądze pochodzące z przestępstwa.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Jak wynika z ustaleń śledczych, ofiarą oszustwa padła 77-letnia mieszkanka Lublina. Najpierw zadzwonił do niej mężczyzna podający się za pracownika poczty, informując o rzekomo nieodebranych przesyłkach. Niedługo po zakończeniu rozmowy do seniorki zadzwonił kolejny mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Rzekomy policjant poinformował kobietę o planowanym włamaniu na jej konto bankowe. Polecił też zakrycie szpary w drzwiach wejściowych, twierdząc, że oszuści mogą próbować rozpylić w mieszkaniu gaz usypiający. Następnie przekonał seniorkę, że aby uchronić oszczędności, powinna wypłacić pieniądze z konta i przelać je na wskazany rachunek.

Cały czas podczas wykonywania poleceń kobieta pozostawała na linii z rozmówcą, który udzielał jej kolejnych instrukcji. 77-latka udała się do banku, wypłaciła gotówkę i przekazała ją za pomocą przelewu BLIK. W ten sposób straciła 26 000 złotych.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Lublina. W toku intensywnych działań operacyjnych ustalili tożsamość i miejsce pobytu sprawcy. 47-latek został zatrzymany w Gdańsku w momencie, gdy przyszedł do banku po odbiór gotówki. Zaskoczony obecnością funkcjonariuszy z Lublina, nie stawiał oporu.

Po przewiezieniu do Lublina, mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty oszustwa. Co istotne, działał w warunkach recydywy, co oznacza, że był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Zgodnie z obowiązującym prawem, za oszustwo w recydywie grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

8 komentarzy

  1. xdee
    Odpowiedz

    eee ja prdl jaki jegomość. w smokingu! o k*a jaka beka xd

    1. Piotrek
      Odpowiedz

      To kamuflaż, kolo się przygotował, tylko na poziomie niuansów coś nie pykło.

  2. jj
    Odpowiedz

    wrzucić od razu do maszynki do mięsa

  3. Piotrek
    Odpowiedz

    Coś mi się zdaje, że policjanci ze zdjęcia tyrają na siłce – szacun.

    1. ja
      Odpowiedz

      Może mają wsparcie teścia. Mój niestety już nie żyje 🙁

  4. WAS
    Odpowiedz

    Znowu zagrożone oszczędności i przelew na wskazany rachunek🤣🤣🤣🤣🤣

  5. Zemsta mechanika
    Odpowiedz

    Przynajmniej nie wyglądają jak policjant nocul z frather mateusz , pewnie ze szacun.

  6. Gościówa
    Odpowiedz

    Oszust powinien być powieszony na latarni przed wejściem do banku ku przestrodze innym jemu podobnym.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy