Wszystko wydarzyło się 1 sierpnia 2019 roku na al. Tysiąclecia w Lublinie. Kierująca oplem kobieta, jadąc od strony Świdnika, na łuku drogi na wysokości młyna Krauzego straciła panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało na pas zieleni, przebiło się przez metalowe barierki a następnie znalazło się na przeciwległym pasie jezdni. Tam zderzyło się z nadjeżdżającymi z naprzeciwka pojazdami.
W wyniku zdarzenia pięć osób odniosło obrażenia i przetransportowano je do szpitali. Wśród nich były dzieci. Kiedy poszkodowani doszli do siebie, zaczęli załatwiać sprawy związane z uzyskaniem odszkodowania. Szybko jednak okazało się, że pojazd sprawczyni wypadku nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC. Dlatego też firma ubezpieczeniowa odmówiła wypłaty środków. Sprawa wypadku trafiła do sądu, gdzie poszkodowani domagali się, aby szkody naprawiła z własnej kieszeni kierująca autem.
Ku ich zdumieniu sąd uznał, że kobieta jest niewinna. Wszystko dlatego, iż leczy się psychiatrycznie i przyjmuje leki, które pozwalają jej normalnie funkcjonować. Jednak w dniu wypadku świadomie z nich zrezygnowała. Dlatego też w momencie zdarzenia miała być niepoczytalna, a więc nie może odpowiadać za swoje czyny.
Sprawą zajęli się dziennikarze programu „Państwo w Państwie”. Okazało się bowiem, że sąd jednocześnie zwrócił sprawczyni wypadku prawo jazdy, które zostało jej zatrzymane przez policjantów zaraz po zdarzeniu. Uznał bowiem, że istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, iż tego typu sytuacja może się powtórzyć. Biegli przebadali bowiem kobietę i przekazali sądowi, że ryzyko spowodowania przez nią wypadku po raz kolejny, jest takie samo, jak w przypadku osoby zdrowej.
Wypłaty odszkodowania poszkodowanym odmówił również Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Wszystko dlatego, iż instytucja ta wypłaca pieniądze tylko w sytuacjach, kiedy jest wskazany sprawca wypadku. W tej sytuacji winnego nie ma. Poszkodowani się nie poddają i walczą o odzyskanie pieniędzy. W przypadku jednego z nich poniesione koszty wynoszą blisko 100 tys. zł. Chcą jednocześnie, aby kobiecie zatrzymano uprawnienia do kierowania. Ich zdaniem stwarza ona zagrożenie na drodze i spowodowanie przez nią kolejnego wypadku jest tylko kwestią czasu.
(fot – lublin112, nadesłane, wideo – Polsat)

75 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zamiast pisać niepoczytalna wystarczyło wspomnieć że jest powiązana z partią rządząca to rozumiemy samo przez siebie że jest niepoczytalna i nietykalna przez prawo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
najsztub teź niewinny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kasta jop ich mać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobry papuga z układami. ’ palenie głupa na żółtych papierach taniej wyszło aniżeli płacić poszkodowanym odszkodowania .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto powołał prezesa sądu ? Z jakiej partii politycznej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy powinien mieć psycho-testy na każdą kategorię. Tylu cudaków jeździ że niech ich szlak….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może orzekała ta sama osoba co u Najsztuba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolne sądy !!!!!! I wszystko jasne …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może takie prawo, uchwalane w nocy, na kolanie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w polsce to trzeba wiedzieć komu opędzlować petardę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klasyczny przykład wyborcy ***. Patola w 22 letnim oplu bez OC udająca pier#@$%!tą na garbie społeczeństwa spokojnie sobie żyje. ***** *** i ich wyborców!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest dobry komentarz!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko jest ustawione, tylko trudno to dowieść , bo i biegli są po jej stronie i sąd jest po jej stronie , niby oficjalnie ok , ale jak moźna twierdzić źe nie spowoduję następnego wypadku ?? Ja bym się nie podpisał pod takim twierdzeniem , wystarczy źe nie weźmnie lekków i siądzie za kierownicę , wszystcy co powinni osądzać to wynika źe jej bronią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do wszystko w temacie.A jak to nazwać ,nie znajomościami.Przeciez tu kuriozalny absurd goni następny taki sam absurd.Jak to możliwe,ma prawo jazdy baba,leczy się psychiatrycznie,odstawia leki w dniu wypadku.Rozwala ludziom samochody i zdrowie i życie i jest cacy.Nie ma żadnej kary ani odpowiedzialności
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie do końca się z tym zgadzam. UFG wypłaca świadczenia, gdy sprawca np. kogoś potrącił,zbiegł z miejsca zdarzenia i nie został ustalony.