W środę, 2 września, w południe kierowcy poruszający się drogą będącą przedłużeniem ul. Wojciechowskiej w Lublinie w kierunku Motycza zwrócili uwagę na poruszające się wężykiem auto.
Siedzący za kierownicą Forda Fiesty mężczyzna nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy, a samochód jechał niemal całą szerokością jezdni.
Świadkowie podejrzewając, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu zaalarmowali o wszystkim policję. W międzyczasie widząc, jak ogromne zagrożenie stwarza on dla innych uczestników ruchu, postanowili działać. Udało im się uniemożliwić mu dalszą jazdę.
Jak się okazało, 40-latek był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Został osadzony w policyjnej celi. Kiedy wytrzeźwieje zostaną mu przedstawione zarzuty.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We wojnę za odnoszenie czapa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mundre to.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konfitury jak za komuny😝😝😝
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty de-bil jak to de-bil