Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

O włos od tragedii w rejonie skrzyżowania (wideo)

W miniony piątek w rejonie jednego ze skrzyżowań w Łukowie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca jednego z pojazdów zignorował czerwone światło i doprowadził do zderzenia dwóch aut. Moment wypadku zarejestrowała kamera.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek na skrzyżowaniu ulicy Wyszyńskiego i ulicy Cieszkowizna w Łukowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych.

Policjanci ustalili na miejscu, że doszło tam do zderzenia citroena, którym kierował 38-letni łukowianin i mazdy kierowanej przez 24-latka z Łukowa. W wyniku wypadku pasażerki mazdy doznały obrażeń ciała i zostały przewiezione do szpitala. Na szczęście okazało się, że obrażenia ciała jakich doznały kobiety, nie zagrażały ich życiu i zdrowiu. Każdy z nich mówił, że miał pierwszeństwo na skrzyżowaniu dróg.

Policjanci przeanalizowali nagrania z kamer miejskiego monitoringu i ustalili, że zapalone zielone światło dla swego kierunku ruchu miał kierujący mazdą. Kierujący citroenem, mimo zapalonego czerwonego światła dla jego kierunku ruchu, wjechał na skrzyżowanie doprowadzając do zderzenia aut. Jak się okazało 38-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Co więcej, na nagraniu widać, że metalowe barierki, w które uderzyły samochody, uratowały od potrącenia przechodzącego w pobliżu pieszego.

Wkrótce sprawa znajdzie swój finał w sądzie. 38-latkowi za kierowanie pojazdem bez uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym grozi grzywna do 5 000 złotych, a nawet sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

(fot. wideo Policja Łuków)

13 komentarzy

  1. euhenio
    Odpowiedz

    Za kłamstwo doj…ć najbardziej.

  2. 12345
    Odpowiedz

    Barierki uratowały pieszego od potracenia ?. Obejrzyjcie dokładnie film.

  3. Ręce konserwowane
    Odpowiedz

    Następny co ma zielone obojętnie z której strony by nie wjeżdżał na skrzyżowanie. A jeszcze jak szybko otwiera drzwi, chyba chciał dać z liścia prawidłowo jadącemu.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Całe szczęście, że prędkości (jak domyślam się) nieduże, bo skończyło się bez rannych. 30km/h więcej, a mogło by już być inaczej.
    No i jeszcze ten pieszy, idący jak zombie i wpatrzony w telefon.

    1. Romek
      Odpowiedz

      szkoda że ciebie nie było na przjściu dla pieszysch, 1 głupka mniej bybyło

      1. Franio
        Odpowiedz

        Nie dostrzegam związku pomiędzy moją obecnością na PdP, a twoim istnieniem.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Dlatego ja zatrzymują się nawet na zielonym, żeby się upewnić, ze nic nie jedzie. Lepiej kilka sekund poczekać, ale być bezpieczniejszym.

    1. ***** ***
      Odpowiedz

      Kierowco Mazdy, co z tego że miałeś pierwszeństwo?
      Cmentarze pełne są ludzi co mieli pierwszeństwo!
      Mając zielone mogłeś się zatrzymać i zobaczyć czy nic nie jedzie…
      Tobie łatwiej sią zatrzymać, kierowca Citroena jechał szybciej, większym autem i bez prawa jazdy!

      1. Franio
        Odpowiedz

        Dokładnie. Nawet dzieci w przedszkolu to wiedzą. Najpierw trzeba się zatrzymać. Spojrzeć w lewo. Potem w prawo. Znowu w lewo. I dopiero wtedy, kiedy nic nie jedzie, można wejść/wjechać na przejście/skrzyżowanie.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Dzięki temu żyję i mam się dobrze. Tego samego uczę swoje (nieomylne, doskonałe, odpowiedzialne, bezbłędne i przewidywalne) dzieci.

      2. Całe Forum
        Odpowiedz

        Wyjąłeś nam to z ust.

    2. ale uważaj
      Odpowiedz

      Ale zatrzymując się zerknij w lusterko czy za tobą nic nie jedzie.
      Jeśli jedzie jakiś samochód to nie zatrzymuj się nawet gdy jest czerwone.
      Kto wie czy kierujący citroenem nie jest właśnie zwolennikiem takiego zachowania, które jest bardzo popularne widać nie tylko w komentarzach.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Tak kiedyś robiłem przed przejazdami kolejowymi, bo lepiej się zderzyć z wolno jadącym pociągiem, niż rozpędzoną ciężarówką.
        Ale już od pewnego czasu tak nie robię, bo zdemontowałem lusterko wstecznego. Znudziło mi oglądanie tych dzikusów machających łapami jak małpy i gryzących kierownicę. No i na ekspresówkach już mnie nie oślepiają drogowymi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy