Śledczy ustalają szczegółowy przebieg katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych. Z dotychczasowych czynności wynika, że betoniarka zderzyła się z pociągiem Intercity relacji Lublin Główny–Szczecin Główny „Koziołek”. Ciężarówka uderzyła w pierwszy wagon znajdujący się za lokomotywą, a w wyniku zderzenia skład się wykoleił.
O pierwszych wynikach prowadzonego postępowania poinformował podczas briefingu Robert Czerwiński, szef Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Jak wynika z ustaleń, ciężarówka nadjechała od strony Sokolnik Nowych, kierując się w stronę drogi krajowej nr 12.
Szczególnie istotne dla śledztwa są ślady pozostawione na pociągu. Uszkodzenia znajdujące się po prawej stronie pierwszego wagonu za lokomotywą wskazują, że właśnie w tym miejscu doszło do kontaktu z ciężarówką. Siła zderzenia doprowadziła następnie do wykolejenia pociągu.
Dlaczego kierowca wjechał na przejazd?
Jednym z najważniejszych pytań, na które odpowiedź próbują znaleźć śledczy, pozostaje przyczyna wjazdu ciężarówki na przejazd kolejowy.
Na tym etapie prokuratura nie przesądza, co dokładnie doprowadziło do zdarzenia. Przejazd nie ma rogatek, jednak kierowcy są na nim ostrzegani za pomocą sygnalizacji świetlnej oraz sygnałów dźwiękowych.
Kierowca betoniarki miał podczas przesłuchania wskazać, że przed wjazdem na przejazd został oślepiony przez słońce. Śledczy będą musieli teraz zweryfikować wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym zachowanie kierującego oraz działanie urządzeń ostrzegawczych znajdujących się na przejeździe.
Na miejscu pracują zespoły badające katastrofę
Teren zdarzenia został objęty szczegółowymi oględzinami. W działaniach uczestniczą między innymi przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych, policjanci, strażacy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.
Przeprowadzone oględziny mają pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu zderzenia i ustaleniu, jakie czynniki doprowadziły do katastrofy.
W pociągu było ponad sto osób
Prokuratura przekazała również pierwsze informacje dotyczące liczby osób podróżujących składem. Na przejazd pociągiem sprzedano 111 biletów. W składzie znajdowali się także maszynista oraz dwie osoby z obsługi pociągu.
Według przekazanych informacji poszkodowanych zostało 20 osób. Cztery osoby doznały obrażeń określanych jako zagrażające życiu.
Szczególnie poważnie ucierpiały dwie kobiety podróżujące w pierwszym wagonie za lokomotywą. Obie zostały wydobyte ze składu i przekazane zespołom ratownictwa medycznego. Jednej z ciężko rannych kobiet, mimo podjętej pomocy, nie udało się uratować. Na razie śledczy nie zdradzają skąd pochodzi ofiara.
Premier zapowiada zaostrzenie przepisów
Do katastrofy odniósł się również premier Donald Tusk. Szef rządu zapowiedział zdecydowane działania mające zwiększyć bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych.
Premier zwrócił uwagę na powtarzające się przypadki ignorowania przez kierowców sygnalizacji i zabezpieczeń na przejazdach. Zapowiedział rozpoczęcie prac nad znacznym zaostrzeniem przepisów wobec osób, które łamią zasady bezpieczeństwa w takich miejscach.
Jak podkreślił, dotychczasowe działania i apele nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, dlatego rząd ma rozważyć znacznie bardziej restrykcyjne rozwiązania.
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat przedstawiciele Ochotniczej straży pożarnej to są zupełnie ale to całkowicie zupełnie zbędni do ustalenia przyczyn i przebiegu katastrofy. Wystarczy SOK, policja i ta komisja badania wypadków kolejowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
OC samochodu nie wystarczy na naprawę szkód, ktoś będzie miał solidny debet.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by tak premier dostosował jasność świateł do świateł na normalnych skrzyżowaniach bo te na przejazdach są takie bździawe w stosunku do tych pierwszych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli ktoś nie widzi pociągu to jak ma papiery na kierowanie takim składem. Gdzie jest lekarz co wydał orzeczenie. Jeżeli kierowca nic nie widzi bo coś tam to niech zaniecha jazdy jak coś już będzie widział. Niech teraz kierowca pokryje koszty a jak go nie stać to niech firma pokrywa bo jak z ubezpieczenia to my wszyscy nie chcemy płacić za czyjąś głupotę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale glupek, jak sie nie widzi to sie nie jedzie czyli jakby szla wycieczka 30 osób to ny ke rozjechał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Ale bardziej zatrważające jest to, że w takiej sytuacji większość tego forum uznała by winę rozjechanych pieszych (kolumny pieszej), bo: powinni zejść z mu drogi, nie mieli kasków, mogli iść inną drogą, byli ubrani w złym kolorze itp.
Ale z kolie w sytuacji, gdyby ciężarówką staranował stojące na jezdni samochody (np. parkujące, czy stojące w korku) – to wtedy ocena znowu zmienia się o 180 stopni i jednak winnym znowu staje się kierujący ciężarówką.
Taka natura ludzka. Ale na tym forum dobieranie teorii do swojego światopoglądu osiągnęło poziom mistrzostwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Donek się wściekł. Przez najbliższe dwa tygodnie będziemy świadkami koncertu obietnic i zapewnień ze strony rządu. Potem wszystko wróci do tego jak było .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Premier POwiedział – no i co z tego , że POwiedział .! Nie takie rzeczy mówił i obiecywał i co z tego wychodzi widać i słychać a wkrótce może i czuć będzie .!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby tylko tak wymyślili coś takiego zakładanego na oczy co niweluje promieniowanie słoneczne i można to założyć podczas mocnego słońca? Hmm…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„zdecydowane działania” likwidacji posterunków. wczoraj akurat widziałem bmw tajniaków, tylko że chyba piewszy raz od jakichś 3 mies. , fury wyprawiają na drigach co chcą, praedopodobieństwo znikome. państwo nie działa od lat, a w zasadzie od zawsze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież nie powie, że patrzył w telefon albo nawigację.