Dym wydobywający się z budynku centrum handlowego Domix przy ul. Łęczyńskiej w Lublinie został zauważony w nocy z wtorku na środę około godziny 2.30. Ogniem objęta była północna część hali.
Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej okazało się, że pali się wnętrze obiektu magazynowego. Na miejscu obecnie interweniuje 19 zastępów straży pożarnej, lubelskie jednostki PSP oraz dodatkowo OSP spoza miasta. Na chwilę obecną są to zastępy straży pożarnej m.in. ze Świdnika Dużego, Strzeszkowic Dużych i Wilczopola.
W rejonie akcji gaśniczej panuje bardzo duże zadymienie. Strażacy muszą pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych. Do tego w obiekcie jest bardzo wysoka temperatura, początkowo uniemożliwiała ona wejście do środka. Co więcej, wiatr sprawił, że zadymiona została spora część dzielnicy, dym spowił m.in. al. Witosa.
Jak tam przekazano, pożar najbardziej rozwinięty jest w części magazynowej obiektu i przeniósł się na dalszą część budynku. Obecnie strażacy jeszcze nie zlokalizowali źródła ognia. Akcja gaśnicza potrwa jeszcze wiele godzin. Na miejsce dyspnownae są kolejne zastępy straży pożarnej.
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam właśnie znowu jechały straże i policja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Traf na uwaga z tymi godzinami poż arów, tak samo jak sery jny samo bó jca grasuje zazwyczaj w piątki wieczorami, żeby cia łko zdążyło swoje odle żeć w chłodni przez weekend, żeby co trzeba odparowało, rozłożyło się…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trafna uwaga z tymi godzinami pożarów, tak samo jak seryjny samo bójca grasuje zazwyczaj w piątki wieczorami, żeby ciałko zdążyło swoje odleżeć w chłodni przez weekend, żeby co trzeba odparowało, rozłożyło się…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może szczur przegryzł kable, bo o tej porze szczury żerują
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego prawie nigdy nie pali się tuż po zamknięciu obiektu np o 19.00 czy 20.00 ? Byłoby to najbardziej logiczne i prawdopodobne że akurat wtedy ktoś wychodząc z pracy zapomniał czegoś wyłączyć i się zapaliło. Ale nie tak być przecież nie może. Ze statystyk Państwowej Straży Pożarnej wynika że najwięcej pożarów wybucha pomiędzy 2 a 4 nad ranem kiedy najwięcej ludzi śpi i mają w tych godzinach najgłębszą fazę snu. Ciekawe na jaką sumkę ostatnio właściciel doubezpieczył obiekt od takich „zdarzeń losowych” ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka szkoda naprawdę. Domix w porządku. Żałuję że to nie biedronka się spaliła. Hiszpański chłam z badziewiem. I jeszcze ochroniarz [***]. Do czego to doszło?!?!?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwnym trafem zawsze pali się o drugiej lub trzeciej w nocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzeczy na magazynie muszą dojrzeć do samozapłonu po zamknięciu sklepu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czasem trzeba wybrać: czy zbankrutować, czy się spalić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiem,że na miejscu właściciela powinien to spalić 3 lata temu.Po co to było tyle trzynać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez powodu nie trzymał, pewnie jakieś terminy „trzymały”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytał ktoś „ziemia obiecana „. ? Dobrze się spalić to jest sztuka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pali się bo zapewne miał się palić… niech zgadne – deweloperka będzie?? Każdy kto odwiedzil ten obiekt przynajmniej raz wie doskonale jaki tam był ruch i czy tam wogóle coś się działo. Obiekt nierentowny, stąd jego likwidacja oczywiście po odpowiednim jego ubezpieczeniu….