Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na rondzie im. Kamińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego z ul. Szeligowskiego zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący kią mężczyzna poruszał się ul. Szeligowskiego od strony ul. Północnej. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który jechał al. Smorawińskiego w stronę al. Spółdzielczości Pracy. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Motocyklistę przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Jak wskazywali świadkowie, razem z motocyklistą jechał jeszcze jeden kierowca jednośladu, a także samochód osobowy. Pojazdy te miały się ścigać. Kwestia ta będzie jednak szczegółowo sprawdzana.
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
słabo przy3bał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mieszkam przy Smorawińskiego. Potwierdzam, że z soboty na niedzielę jeszcze przed północą słychać było kilkukrotnie ryk silników, jakby ktoś ścigał się w tę i wewtę. Wypadek? O, jakże mi k… przykro. Swoją drogą, skoro policja nie namierzyła ich wcześniej, to musiała przyjechać po fakcie. I dzisiaj już cisza na ulicy. Good job, panie motocyklisto!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podobno kia jechał policjant drogówki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu motocykliście który jechał ponad 200km/h bo było pusto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, tak … i te 200km/h jechał na przednim kole…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już idioci wciągnęli gruzy z garaży. U nas też już wyścigi nocne się zaczęly niestety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajna bajeczka kolesia z Kia. Ale chyba próba zrzucenia z siebie winy będzie nieskuteczna. Za małe uszkodzenia motocykla, no i na jego nieszczęście poszkodowany przeżył, więc będzie mógł dochodzić swoich racji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ścigał się czy nie ścigał nie ważne – miał pierwszeństwo a kierujący KIA wymusił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na cmentarzu jest aleja tych co mieli pierwszeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zaczyna sie sezon na dawcow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widząc uszkodzenia samochodu to raczej to nie wygląda na dużą prędkość a coś koło przepisowej. Potwierdza to także to że motocyklista przeżył uderzenie w bok samochodu. Na wyścig to raczej nie wygląda chyba że to było 0-50.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to dlatego wybudził mnie sygnał karetki w nocy