W środę około godziny 8 rano służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny. Zdarzenie miało miejsce w Turowie na drodze krajowej nr 19 Radzyń Podlaski – Międzyrzec Podlaski.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki Mercedes wraz z doczepioną przyczepą specjalną – skrapiarką emulsji, 43-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego, wykonując manewr cofania, najechał na 54-letniego mężczyznę, mieszkańca Kalisza, który wykonywał pracę przy naprawie nawierzchni jezdni – przekazał podkomisarz Piotr Mucha z KPP w Radzyniu Podlaskim.
Pieszy z obrażenia ciała został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Badanie trzeźwości wykazało, że 54-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Kierujący mercedesem był trzeźwy.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polskie realia bus rano podjeżdża z robotnikami pod biedronkę każdy kupuje 2 małpki i 4 piwa, które wypijają przy busie następnie jada do pracy. Gdzie są kierownicy robót, że tego nie chcą widzieć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wszystko do czasu, teraz kierownik ma ciepło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mi podczas rozmowy i pracę powiedziano, ze mają pracownika co chce 300 zł mniej niż ja, a potem dzwonili, czy dalej jestem zainteresowany, bo tamtego zwolnili za alkohol. Podziękowałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ważne że szofer trzeźwy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Franiu, w punkt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieskromnie pisząc, po kilku latach mojej walki z nazywaniem pracowników drogowych osobami pieszymi – przyniosło to skutek. A artykule ani razu nie padło określenie: „pieszy”.
Kropla drąży skałę. Jeszcze kilka lat, a ludzie oduczą się nieprawidłowego parkowania, jazdy rowerem po chodnikach, czy nauczą się poruszania się po skrzyżowaniach równorzędnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli średnio każdy był pijany…