Popołudniowa nawałnica, jaka przeszła nad Radzyniem Podlaskim, trwała kilkanaście minut, ale wyrządziła wiele szkód. Porządkowanie miasta będzie trwało kilka dni. Silne porywy wiatru przewracały drzewa jak zapałki, uszkadzając m.in. ogrodzenia, zaparkowane pojazdy, linie wysokiego napięcia, czy też elementy infrastruktury drogowej.
Na ul. Sitkowskiego doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Złamane drzewo upadło na dach pojazdu, na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Z kolei na parkingu u zbiegu ulic Wyszyńskiego i Chmielowskiego drzewa runęły na zaparkowane pojazdy. Na szczęście wewnątrz aut nikogo nie było. Na miejscu pracowali strażacy.
Powalone drzewa utrudniały przejazd na drogach krajowych nr 19 i 63 oraz lokalnych w powiecie radzyńskim i lubartowskim. Działania strażaków z Państwowej Straży Pożarnej wspierają także strażacy z okolicznych OSP.
2017-06-29 19:09:17
(fot. lublin112.pl)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dobrze Wam tak, było tyle nie grzeszyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Weź się zastanów co mówisz?! Zobaczymy jak w Twoim regionie przydarzy się coś takiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat dziś jechałem z Białegostoku do Lublina. Akurat byłem przed Radzyniem jak była burza, ale na trasie było widać bardzo dużo skutków nawałnicy. Powiedziałbym, że od Miedzyrzeca Podlaskiego po samą obwodnice Kocka były przy DK19 powalone drzewa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak jechales dużym to szacun