W związku z nadchodzącymi nad Lubelszczyznę silnymi mrozami wojewoda zarządził zwołanie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. W trakcie posiedzenia, w którym uczestniczyli m.in. komendanci policji i straży pożarnej, przedstawiciele GDDKiA oraz dyrektorzy poszczególnych wydziałów odpowiadających za bezpieczeństwo w regionie, omówiono szereg zagadnień związanych z działaniami, jakie należy podjąć w takich sytuacjach.
Wśród poruszanych tematów znalazły się m.in.: odśnieżanie zgodnie z rekomendacjami, w tym odśnieżanie dachów obiektów wielkopowierzchniowych; ryzyko wychłodzenia osób bezdomnych, nietrzeźwych i chorych; kwestie ogrzewania obiektów; ryzyko uszczerbków na zdrowiu spowodowanych złymi warunkami atmosferycznymi, a także ochrona zwierząt domowych i gospodarskich przed wychłodzeniem. To jednak nie wszystko.
– Bardzo nam zależało na tym, by sprawdzić, czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jest w stanie zadbać o przepustowość dróg. Wszystkie drogi są bezpieczne i przejezdne. PGE Dystrybucja zapewni dostęp do energii elektrycznej i na chwilę obecną nie ma powodów do obaw. Ważne jest to, by zadbać o osoby bezdomne, o tych, którzy mogą mieć problem ze schronieniem, ale również o zwierzęta – zarówno domowe, jak i gospodarskie. Po to się spotkaliśmy i rozdzieliliśmy zadania. Bądźmy czujni i wrażliwi – podkreślił wojewoda Krzysztof Komorski.
Synoptycy jeszcze niedawno wskazywali, że w najbliższych dniach temperatura w naszym regionie może spaść nawet do –25 stopni Celsjusza. Pogoda jednak bywa zmienna. Obecnie wiadomo, że spadek temperatury raczej nie będzie aż tak drastyczny. Mowa jest o –13°C na północy regionu.
Zastępca dyrektora oddziału ds. zarządzania drogami i mostami w GDDKiA Marek Żmijan wyjaśniał, że niż genueński zmienił kierunek, przesuwając się nad Ukrainę. Mróz to jednak nie jedyne zagrożenie. Drogowcy szykują się także na nadejście śnieżycy. W tym przypadku prognozy pozostają niezmienne – w najbliższych godzinach spodziewane są intensywne opady śniegu. Spaść ma od 15 do 25 centymetrów białego puchu. W gotowości pozostaje ponad 150 pługopiaskarek, a gdyby te nie dawały rady, w odwodzie znajduje się 13 równiarek.
Z kolei Lubelski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Zenon Pisiewicz zwrócił uwagę na jeszcze jedno zagrożenie związane z niskimi temperaturami. Mieszkańcy zaczynają intensywniej palić w piecach, by zapewnić ciepło w domach. Niestety stan urządzeń grzewczych oraz przewodów kominowych nie zawsze jest właściwy. Tym samym wzrasta ryzyko pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla.
Od początku sezonu grzewczego strażacy z Lublina zanotowali już 17 interwencji związanych z tlenkiem węgla. Czternaście osób trafiło do szpitali. Jedna z nich zmarła.

57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja jeżdżę po osiedlach i zbieram opal w postaci opon lub parkietu , mebli itp.
Grzanie domu na sezon to 0 zl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1 przypadek na 100 że wielce policjant uratował i jakie halo i manipulacja pro policyjna, śmiech na sali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehe rodzinka strażaczka lub sam zuch z zamościa co 1,5km nie potrafili jak trzeba pokonać odpowiednim tempem się odezwał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten ze straży niech się lepiej wytłumaczy jak to możliwe że w Zamościu to Policjant wyprowadził staruszkę zanim przyjechała straż mimo że wg nawigacji od remizy do ulicy gdzie się paliło jest dystans najkrótszą drogą 1,5km. To jakaś kpina, Policjanci zdążyli rozpytać zgromadzonych przez budynkiem czy nikt nie potrzebuje pomocy a następnie jeden z nich wyprowadził nie mając specjalistycznego sprzętu osobę z bloku sam podtruwając się czadem. Czyżby strażacy sobie spali na zmianie zamiast czuwać i być gotowymi w każdej chwili do wyjazdu na akcję? Wszyscy, którzy byli na zmianie powinni być szczegółowo przesłuchani na okoliczność ewentualnego niedopełnienia obowiązków służbowych i w razie ujawnienia nieprawidłowości komendant z zamościa straży wiadomo odwołanie ze stanowiska a ci którzy byli wtedy na dyżurze postępowania dyscyplinarne i finansowo urwać ile się da, zwłaszcza jeśli sobie dorabiają i mają inne źródło dochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Synu kurzu i wiatru czyli Tumanie. straż pożarna czeka na wezwanie w remizie, a policja patroluje czyli mogli być bliżej i szybciej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego Policjant powinien zarabiać więcej bo nawet jak nic się nie dzieje to patroluje ulice a w remizie leżą i zbijają bąki aby zleciała zmiana i do domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt nie broni sluzyc w strazy ale pewnie z takim niskim iq nie biorą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aaa…. to dlatego i ciebie nie wzięli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… 100 % … sie uśmiałam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strażak z zamościa czy rodzinka któregoś z tych zuchów? odcinek 1,5km tak szybko przemierzali że Policja zdążyła ogarnąć temat? Gdyby mieli sprzęt gaśniczy to i sami by ugasili a straż niepotrzebna by była.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I zarabiają więcej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najważniejsze, że Matka Natura nareszcie rozwiąże problem bezdomności
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z automatu 500zl za 1h odśnieżania sie może wezmę przemyślĘ Bo cuj Mnie to obchodzi