Zakończyły się prace związane z tworzeniem rabaty przy ul. Furmańskiej w Lublinie. Kolejny zielony zakątek w tej części miasta powstał od strony al. Tysiąclecia. Na niewielkim fragmencie zieleni wymieniono ziemię i posadzono 78 krzewów ognika szkarłatnego. Rabatę ogrodzono zaś niskim metalowym płotkiem. Wokół, uwzględniając istniejące ścieżki, dodano opaskę z szarego żwiru, umożliwiającą sprawne przechodzenie.
Jak wskazują przedstawiciele Urzędu Miasta, w trakcie wykonywania prac spotkano się z niezwykle przychylnymi uwagami ze strony mieszkańców. Dlatego też wszyscy mają nadzieję, że zarówno mieszkające na Starym mieście osoby, jak i inni korzystający z tej przestrzeni, uszanują nową formę tego miejsca i rabata stanie się zieloną ozdobą zakątka ulicy
– Wybrany przez nas krzew, a jest to odmiana kuntayi ognika szkarłatnego, to zimozielona roślina o ozdobnych jaskrawoczerwonych owocach, polecana w szczególności do nasadzeń miejskich. Roślina ta szybko tworzy zwartą rabatę, jest bardzo dekoracyjna, ale też praktyczna, będzie skuteczną barierą przed niszczeniem – mówi Hanna Pawlikowska, Miejski Architekt Zieleni.
Rewitalizacja rabaty kosztowała ponad 9,5 tys. zł. Środki na ten cel pochodziły z rezerwy celowej dla dzielnicy Stare Miasto.
(fot. UM Lublin)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahahaha 😀 Króciec ściekowy wymiata !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej tej kory powinni dać, to by ładnie smardze rosły 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przechodnie nie zapomną podlewać rabaty, naturalnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że ty już się zadeklarowałeś ze swoim króćcem ściekowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja pracuję w ceramice 😉 ale dla dobrego wzrostu, posadzone roślinki należy podlewać, a nie tylko stawiać tabliczki; tu kosimy rzadziej.