Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Myślał, że wróci do domu z rybami. Na jego rękach zatrzasnęły się kajdanki (zdjęcia)

Przez kilka dni strażnicy Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie obserwowali okolice jednego z jezior w powiecie włodawskim. W końcu w ich ręce wpadł mężczyzna nielegalnie poławiający ryby.

Jak informują strażnicy z Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie, po trwającej kilka dni obserwacji, w czwartek w godzinach porannych został zatrzymany na gorącym uczynku mężczyzna nielegalnie poławiający ryby nad Jeziorem Wytyckim w powiecie włodawskim.

Strażnicy ustalili, że mieszkaniec Lublina regularnie kłusował na wspomnianym zbiorniku wykorzystując sieci rybackie oraz więcierze. W miejscu pobytu mężczyzny ujawnione zostały sieci i sprawione ryby.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie przeprowadzili z zatrzymanym mężczyzną czynności w tej sprawie. Wkrótce sąd oceni poczynania kłusownika.

(fot. PSR)

23 komentarze

  1. Jarecki
    Odpowiedz

    Kiedyś za posiadanie narzędzi rybackich było kolegium, teraz sąd normalnie. Cza mieć kawałek stawu, coby legalnie siatę posiadać

  2. ☠️
    Odpowiedz

    CH**e !!!

  3. ryba
    Odpowiedz

    Kłusownicy zarabiają przeciętnie 6 -8tyś miesięcznie.

  4. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    A musiał za bardzo ostro kłusować ,bo gdy by łowił z wędka ,tylko na własny użytek,to wątpię by ktoś by go tak ścigał,a on chciał łowić tak jak kuter rybacki na Bałtyku na zarobek

  5. wojtek
    Odpowiedz

    i właśnie tak dział państwo – kilka dni czynności operacyjnych – policja, straż rtybaka – teraz prokurator i sąd ( wszyscy wykonują dobrą robotę za którą biorą jeszcze lepszą kasę ), nie zdziwię jeśli korzystali z satelit i pegazusa ale le co robi ta baba z kółkiem to nie wiem ( bo posiadanie sieci jest raczej legalne) a żadnej ryby nie widzę proponuję aby sprawdzić czy goścu ma też fiutka bo wtedy to i za próbę gwałtu można go by było też oskarżyć ( no chyba że jest xiędzem)

    1. Dziedzic Pruski
      Odpowiedz

      Jakie czynności operacyjne. Fotopułapka wszystko załatwi. Siedzisz czekasz na fotkę i jedziesz na pewniaka.

      1. wojtek
        Odpowiedz

        przeczytaj durniu tytuł ze zrozumieniem „Przez kilka dni strażnicy Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie obserwowali okolice jednego z jezior w powiecie włodawskim”

        1. Dziedzic Pruski
          Odpowiedz

          Wiesz durniu w jaki sposób obserwowali. ty /celowo z małej /naucz się czytać. Mógł być to np. dron, fotopułapka czy inne środki techniki o których ignorant jak ty nie ma zielonego pojęcia.

  6. nie osmieszaj sie
    Odpowiedz

    Adwokacie kłusownika, napisz nam od kiedy można łowić siecią na jeziorach? Może czas na lekturę przepisów prawa, a nie oceny rzeczywistości na podstawie „wydajemisię”

  7. MariuszS
    Odpowiedz

    Napiszcie jeszcze ile i jakie ryby udało mu się skłusować na te sieci, bo nie widzę. Aaaa, pewnie znów kilka sumików karłowatych, jak w ostatnim artykule tego typu i znów kompromitacja zarządcy/dzierżawcy jeziora. Skoro w takie duże sieci niewiele złapał, to legalnie z wędką nie ma po co iść.

  8. maniek
    Odpowiedz

    Jak kraść – to miliony (tak jak pisiornia) i jest się bezkarnym.
    A za rybki, to pewnie zdrowo „beknie”…

  9. Drugie wp
    Odpowiedz

    Zatrzasnąć to się mogą drzwi,a nie kajdanki.

    1. nie osmieszaj sie
      Odpowiedz

      Kup se słownik
      zatrzasnąć
      1. «zamknąć coś gwałtownie, z trzaskiem» (tak można właśnie zrobić z kajdankami)
      2. «zamknąć coś na zamek zatrzaskowy»
      3. «zamknąć kogoś lub coś gdzieś, zatrzasnąwszy drzwi»

  10. ? ? ?
    Odpowiedz

    Gdzie te ryby, bo ich nie widzę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia