W najbliższą niedzielę odbędzie się kolejny protest mieszkańców powiatu krasnostawskiego, którzy sprzeciwiają się budowie linii kolejowej CPK w zaproponowanej formie. Chodzi o planowaną szprychę nr 5, czyli linię z Trawnik przez Krasnystaw, Tomaszów Lubelski, Bełżec do granicy z Ukrainą. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 100 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do granicy kraju.
Jak wskazują mieszkańcy, każda z zaproponowanych tras głęboko ingeruje w zabudowę i społeczną własność. Burzone będą nie tylko domy, ale też prowadzone od pokoleń firmy. Na liście obiektów do rozbiórki są też nowo wybudowane i aktualnie powstające budynki mieszkalne. Do tego dochodzą miejsca mające duże znaczenie dla lokalnej społeczności. Dlatego też stworzyli własny wariant, jednak nie został on wzięty pod uwagę.
Z uwagi na brak porozumienia, na najbliższą niedzielę zaplanowana została kolejna akcja protestacyjna. Tym razem pikietujący zamierzają zablokować drogę krajową nr 17 Lublin – Zamość w Zakręciu. Jak zaznaczają organizatorzy, ich działania są legalne i mają charakter pokojowy oraz apolityczny.
Protestujący mieszkańcy wskazują że nie zgadzają się na: poprowadzenie Kolei Dużych Prędkości przez Miasto Krasnystaw i Powiat Krasnostawski w wariantach proponowanych przez Centralny Port Komunikacyjny, likwidację istniejących przejazdów kolejowych co doprowadzi do powstania utrudnień w komunikacji lokalnej, wywłaszczenia i wyburzania domów pod planowaną inwestycję, likwidację kilkudziesięciu dobrze prosperujących firm i związany z tym wzrost bezrobocia, zniszczenie naturalnego środowiska i miejsc historycznych, spadek wartości nieruchomości domów i działek, uciążliwości związane z inwestycją w postaci hałasu i drgań gruntu, czy też ingerencję w ponad 107 gospodarstw produkcji roślinnej na terenie powiatu.
(fot. lublin112)
116e22
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ci znowu swoje. Jak trzeba być ułomnym, żeby prowadzić protest w ten sposob już kolejny raz i ciągle bez efektów? Chyba, że traktujemy te protesty jak lokalny folklor, na który idziemy zaraz po niedzielnym schabowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo są to lokalne folklory podobnie też i wszystkie protesty na drodze oznaczają, że ta droga im przeszkadza i sugeruje, że nadaje się do zaorania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
macie rację ! nic dla ukrainy!!!