Władze Lublina podjęły decyzję o naliczeniu kolejnej kary dla firmy, której zadaniem było wykonanie projektu nowego stadionu żużlowego. Odpowiednią umowę zawarto w sierpniu 2022 r. W jej ramach konsorcjum firm: Kavoo Invest z Poznania i Sybilski, Wesoły and Partners Constructions z Wrocławia miało przygotować kompletną dokumentację obiektu a także uzyskać niezbędne pozwolenia. Zgodnie z warunkami kontraktu, prace te miały zostać ukończone do 19 lipca.
Jak wyjaśnia Joanna Stryczewska z lubelskiego ratusza, konsorcjum jeszcze miało przekazać miastu pełną dokumentację hali wielofunkcyjnej, na którą miało się składać m.in.: dokumentacja i opracowania geotechniczne oraz hydrogeologiczne, projekty budowlane oraz projekty rozbiórek i informacje BiOZ, wraz z pozwoleniem na budowę. Jednak wykonawca przedłożył jedynie niepełną dokumentację i bez pozwolenia na budowę.
W związku z tym w październiku miasto ukarało wykonawcę kwotą 206 tys. zł. Urzędnicy wyjaśniają, że mimo ponagleń, firma nie uzupełniła brakujących elementów dokumentacji. Dlatego też zapadła decyzja o kolejnej karze umownej. Tym razem w wysokości 88 tys. zł. Powód jest ten sam, wskazano tu na nienależyte wykonanie umowy i dalszą zwłokę w przekazaniu dokumentacji projektowo-kosztorysowej.
– Opóźnienie w realizacji przez wykonawcę dokumentacji projektowej jest dla nas niezrozumiałe, tym bardziej, że na etapie wyboru projektanta udokumentowanie doświadczenia zawodowego było jednym z wymogów postępowania w trybie zamówień publicznych. W ten sposób chcieliśmy uniknąć komplikacji przy opracowaniu projektów dla tak wielowymiarowej inwestycji. Nadal, mimo ponagleń z naszej strony i naliczenia pierwszych kar umownych, nie otrzymaliśmy kompletnej dokumentacji projektowej. Tym samym konsekwentnie egzekwujemy zapisy umowy i wystawiamy kolejne noty księgowe obciążające projektanta – mówi Tomasz Fulara, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.
Oznacza to, że łączna wysokość kar naliczonych przez miasto wynosi już 294 tys. zł. Jakby tego było mało, urzędnicy zarzucają konsorcjum, że jego przedstawiciele mają wprowadzać w błąd opinię publiczną.
– Wyjaśniamy, że negocjacje między stronami umowy nigdy nie toczyły się przed Prokuratorią Generalną RP. Projektant przekazał miastu jedną prawidłowo wykonaną, zgodną z ustaleniami i umową, koncepcję nowej wielofunkcyjnej hali, która była poddana konsultacjom społecznym i w efekcie skierowana do realizacji dalszych prac projektowych. Nie przedstawił natomiast symulacji cenowej dla garażu podziemnego na kwotę 400 mln zł, jak podaje na łamach jednego z lubelskich portali – tłumaczy Joanna Stryczewska.
Ponadto, wbrew pojawiającym się sugestiom zaproponowane przez projektanta zmiany do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie skutkowały potrzebą dodatkowych prac projektowych. Zamiast podziemnego parkingu projektant miał też zaprojektować wolnostojący wielopoziomowy parking na ponad 600 miejsc. Miasto zapewnia również, że wielokrotnie podejmowane były próby aneksowania umowy z wykonawcą. Ten jednak miał odmówić ich podpisania żądając dodatkowych zmian wykraczających poza zapisy umowne oraz stojących w sprzeczności z obowiązującą ustawą Prawo Zamówień Publicznych, m.in. w zakresie płatności niezgodnych z zawartą umową.
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylentylko że jawny lublin pisał o tym że to nie do końca wina wykonawcy ale miasto robi pod górkę i nie chce wspoplarcowac.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komu to potrzebne? Nie ma większych potrzeb?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co to komu???? Przecież 2/3 publiki na żużlu to kibice sukcesu. Pięć lat temu nawet nie wiedzieli co to jest żużel albo Motor. Teraz większość meczu spędzają w kolejce po piwo albo po kiełbasę. Jak przyjdą porażki to ich już nie będzie na meczach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapłacone zaliczka za projekt?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za 2-3 lata będzie za darmo wybudowany chyba że firmy się zwinęły ciekawe czy wzięli zaliczkę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na wizualizacji do artykułu stadion na Zygmuntowskich 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Firma dąży do zerwania umowy przez miasto. Widocznie jest duża kara umowna i wola czekać aż miasto zrezygnuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można karać 2 razy za to samo? Może to znak, że nie warto degradować środowiska i budować kolejny stadion. Możnaby te pieniądze przeznaczyć na budowę ścieżek rowerowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech projektują tylko za miastem!!! To zakłuca spokój hałas darcie mordy i wszystko a jak przyjdzie niedziela jest nie do zniesienia! Won za miasto i śmierdzi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze, oby jak najwięcej takich imprez pod oknami starych dziadów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wy…. na wieś jak chcesz mieć spokój ale nie szanownemu ksieciuniowi pewnie będzie gnojówka przeszkadzała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe iż tu wszyscy narzekają „po co nowy, kolejny stadion”. Ale dziwne iż w sezonie hala Globus (siatkówka), czy słynne Z5 (żużel). Trybuny pękają w szwach, biletów brak po 30sek, od rozpoczęcia sprzedaży, i wielkie biadolenie iż nie dostał biletu. A tu nagle marudzenie „po co stadion”. Tylko to nie stadion, a hala wielozadaniowa, bo komuś sie odmieniło. A hala Globus niedługo nie będzie spełniać wymogów rozgrywek międzynarodowych, i nie da się pościemniać na remoncie aby przeszła homologację. A pierwsi się znajdą chętni na mieszkania w blokach na ul. Krochmalnej naprzeciwko naszego „Stadionu Narodowego”, i nikomu nie będzie przeszkadzało iż ma okno wychodzące na stadion, ważne iż ma mieszkanie i kredyt na 30 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tu nie chodzi o stadion sam w sobie, tylko o to że jest tysiące innych rzeczy do zrobienia zamiast stadion dla żużlowców
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hala na globusie od samego początku nie spełnia wymogów do organizowania dużych imprez międzynarodowych. Nie spełnia już nawet wymogów dla spotkań Świadków Jehowy. A wyrzucić miliony dla kilku imprez w roku to kolejny idiotyczny pomysł. Arena Lublin nie zarabia tylko przynosi straty od lat. A to będzie kolejna skarbonka w mieście . Już może wystarczy nie trafionych inwestycji nieudolnego żuczka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ja nieśmiało przypomnę, że to właśnie Globus miał być wielozadaniową halą sportową (nawet z lodowiskiem) tylko o ile pamiętam nie dopilnowano by projekt spełniał odpowiednie kryteria dotyczące wielkości i przez to od początku jest nieco za mały na konkretniejsze rozgrywki.
Tak – taka nowa hala jest w mieście potrzebna i nawet może miejsce na terenie byłego LKJ nie jest dla niej najgorsze (acz szkoda przedwojennych jeszcze tradycji jeździeckich, które miasto postanowiło pogrzebać), ale łączenie tego z żużlem do mnie nie przemawia. Hałas i smród zawsze towarzyszą temu sportowi – sam słyszę ryk silników jak są rozgrywki na Zygmuntowskich, a mieszkam kilka km od starego stadionu. Żużlowcy zasługują na nowy tor, ale może jednak nie tuż przy osiedlu mieszkaniowym. A może miasto zakłada, że w żużlu zaczną jeździć na silnikach elektrycznych i problem hałasu i smrodu nie będzie występował?