Do zatrzymania mężczyzny doszło w miniony wtorek na terenie gminy Radzyń Podlaski. Radzyńscy kryminalni weszli na jedną z posesji, którą zamieszkiwał 37-latek.
– Z posiadanych informacji wynikało, że zamieszkujący ją 37-letni mężczyzna posiadać może środki odurzające. W trakcie przeszukania funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli łącznie niemal 2 tysiące działek marihuany. Nielegalna substancja została zabezpieczona, natomiast mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. W trakcie prowadzonych czynności mundurowi ustalili, że nie jest to jedyny czyn na koncie mężczyzny. Odpowiadał będzie również za uprawę marihuany – wyjaśnia podkomisarz Piotr Mucha z radzyńskiej Policji.
Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych zagrożone jest karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
boże już ślepych do policji biorą. rolnicy bójcie się bo za siano będą wsadzać!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To siano nazywacie marihuaną 🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten worek z tym czymś zielonym nazywa się marihuana 😂😂😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a trucizna w postaci nikotyny zawartej w tytoniu papierosowym jest legalna i ok….. bo są zyski do skarbu państwa….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wystarczyło się zpisać do populizmu z wiejskiej i by nie miał problemów :p