W Lublinie, w drugim po Krakowie mieście w Polsce, ruszył system carsharingu. Choć już od wielu miesięcy Warszawa i Wrocław czynią starania do uruchomienia takiej usługi, to właśnie niedawno Kraków a teraz Lublin wprowadziły miejskie wypożyczalnie samochodów. W obu przypadkach są to inicjatywy firm prywatnych, które w całości sfinansowały przedsięwzięcie bez udziału środków pochodzących z miejskiej kasy. Usługa praktycznie niewiele różni się od systemu rowerów miejskich, który stał się w Lublinie bardzo popularny. Tylko zamiast dwóch kółek wypożycza się cztery.
Pierwsze dwa auta już można dostrzec na ulicach Lublina. Jedno z nich zaparkowało we wtorek przy Galerii Gala, drugie na parkingu Galerii Olimp przy al. Spółdzielczości Pracy. Oba to nowe Ople Corsa posiadające charakterystyczne oznakowanie. Niebawem na ulicach pojawią się kolejne samochody. Podobnie jak w przypadku rowerów, aby wypożyczyć auto należy się najpierw zarejestrować w systemie. Rejestracja jest bardzo prosta, wymaga wypełnienia formularza oraz zrobienia kopii prawa jazdy. Po zweryfikowaniu danych, konto w przeciągu 24 godzin zostaje aktywowane. Osobę wynajmującą pojazd nie interesują koszty paliwa, ubezpieczenia, mycia czy też kwestie techniczne. Ponosi tylko opłatę za użytkowanie auta, która wynosi złotówkę za minutę jazdy.
Przejechanie z domu do pracy kosztuje więc około kilkunastu złotych. Jest to taniej niż taksówką, a w przypadku kilku osób podróżujących jednocześnie, porównywalne z ceną biletów komunikacji miejskiej. Jest to też doskonała alternatywa dla osób, które po zrobieniu zakupów mogą komfortowo wrócić do domu. Z samochodów można korzystać kiedy się tylko chce i wynajmować je na dowolny czas. Można się nimi wybrać także za miasto, należy jednak pamiętać, że auto koniecznie musi zostać zwrócone na terenie Lublina.
Aby dokonać rezerwacji pojazdu wystarczy wejść na stronę www.lubelskisamochod.eu, otworzyć mapę, na której oznaczone są miejsca postoju aut. Po podejściu do tego znajdującego się najbliżej, w aucie zostaną automatycznie otworzone drzwi. Kluczyki znajdują się w środku, wystarczy uruchomić silnik i można ruszać. Co ważne, opłaty za parkowanie w miejskiej strefie płatnego parkowania są wliczone w stawki za korzystanie z samochodów. Tego typu usługa od lat funkcjonuje w wielu krajach zachodniej Europy i jest bardzo popularna wśród użytkowników. W Krakowie po kilkunastu dniach od uruchomienia usługi w systemie zarejestrowało się około 700 użytkowników a zrealizowanych zostało ponad 600 wypożyczeń.



(fot. lublin112)
2016-10-18 19:40:47
53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Amsterdamie widziałem takie rozwiązanie tylko nazywa sie Green Motion. Tam napewno się sprawdza, bo drogie parkingi, na których nie ma miejsc. Ponadto tam w centrum nie opłaca się mieć pojzdu na własność z przytoczonych względów. Bardzo dobra opcja wracając w nocy do domu lub z punktu A do pkt. B pod warunkiem gęstej siatki stacji w której będzie można wziąć i oddać pojazd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogłyby być samochody elektryczne to byłoby korzystniejsze dla wszystkich.
A co do strony to chyba ktoś tematu nie ograną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentarz zgłoszony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dobrze, nie będzie taki jeden z drugim Justynie konkurencji robił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sama opłata rejestracyjna 150 zł, do tego trzeba doliczyć uzupełnienie karty pre-paid o odpowiednią kwotę. Najgorzej wygląda kwestia wypożyczenia i zwrotu, tylko poprzez rozmowę telefoniczną… Co kiedy wszyscy konsultanci są zajęci, a Ty w deszczu mokniesz bo stoisz przy aucie i czekasz aż łaskawie ktoś je otworzy? Podobnie, co z czasem i pobraną opłatą, gdy chcesz zwrócić auto i ci się spieszy, a nikt nie odbiera?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja pier**le, nic cebulakom nie dogodzi. Miejski rower zły, miejski samochód zły, jak złe to nie korzystajcie. Worek cebuli do passeratti i śledzić kurs franka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dogodzi, nikt nie neguje pomysłu wszystko jest super tylko ceny powinny być bardziej realne jak na Lublin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Studenci szybko zrobią z nich złom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet na wyjątkowe sytuacje to nie zda egzaminu bo taxi lepiej się opłaca i jeszcze bezstresowo ,że mi ktoś w tyłek wjedzie i kupa ambarasu jeszcze do tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LOL i jeszcze błąd na stronie głównej https://naforum.zapodaj.net/d355ce1f5c76.jpg.html
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1 minuta =1 złotówka W Lublinie takie korki to można dużo kasy stracić na takim samochodziku. 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha brechta. 1MIN 1ZŁ ☺☺☺☺☺KOGO STAĆ NA LUBELSZCZYŹNIE DROGI PREZYDENCIE LUBLINA BĘDZIESZ TYM JEŹDZIŁ??OPŁACAĆ CI SIĘ BEDZIE? ??☺KAZDY MA TERAZ SAMOCHÓD TAKI CZY SIAKI KOMU TO POTRZEBĄ??SA TAXI jak ktoś wygody szuka.Na ciekawość ktoś z kasą się przejedzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga Roześmiana. Jak już przestaniesz się debilnie brechtać to przeczytaj artykuł raz jeszcze i wytłumacz co ma do tej inicjatywy Prezydent Lublina. A potem wsiadaj na furmankę i wynocha do siebie na wiochę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Rozesmiana – napisane jest przecież, że cała firma i samochody to prywatna własność firmy, do której UM Lublin nie dołożył nawet złotówki 😉 a jak ktoś chce założyć taki biznes i wypełnić niszę rynkową to tylko mu pogratulować głowy na karku i życzyć powodzenia – a może komuś właśnie przyda się taki 'samochód na minuty’? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co Ci to przeszkadza kobieto? Nie chcesz/nie stać Cię to po prostu nie korzystaj. Masz mnóstwo alternatyw. Jest wyraźnie napisane, że wszystko jest opłacone przez prywatnych inwestorów. Nie masz się czego malkontencka babo czepić? Ciesz się, że pojawia się coś nowego a nie wszystko stoi na szarym końcu Europy o ile nie Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko dla tego, że ma rację? A fe…