Do zdarzenia doszło w środę około godziny 15 na ul. Krężnickiej w Lublinie. Kierujący audi mężczyzna doprowadził do zderzenia z volkswagenem. Następnie nie zatrzymując się zaczął uciekać.
Poszkodowany ruszył za nim w pościg. Sprawca uciekał ulicą Ptasią. Na skrzyżowaniu z ul. Pasieczną doprowadził do kolejnego zdarzenia drogowego, gdzie staranował kierowaną przez kobietę skodę.
Uderzone w bok auto zostało wytrącone z toru jazdy i zatrzymało się na torowisku. Chwilę później przypadkowi świadkowie uniemożliwili mężczyźnie dalsza ucieczkę i powiadomili o wszystkim policję.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca audi miał 3,2 promila alkoholu w organizmie. Na szczęście nie wyrządził nikomu krzywdy. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji.
(fot. lublin112.pl)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni k,,,,,,, tafona pod ten pociąg wepchnąć i było by po problemie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy będzie go ubezpieczyciel ścigał bo wątpię żeby miał odłożoną jakąś kasę (na naprawę).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jakby jechał pociąg ?????
koleś resztę życia w kamieniołomie powinieneś spędzić….
Pozdro dla beemiarzy obrażających markę i innych kierowców(nie dotyczy wszystkich)….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu wieśniak niedomyty w swoim awdi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
3.2 promila na jeden gar – nieźle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastrzelić na miejscu Kupa łajna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klub 20-letnich AŁDI
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawie 30 – letnich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U winowajcy powinna być widoczna tablica rejestracyjna. To nie są dane osobowe chronione przez RODO.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj łapali za zbyt szybko jazdę, dzisiaj znowu czepili się kierowców i robi się z człowieka, który tylko jechał samochodem przestępcę. Wprowadzono takie głupie przepisy, że nawet jak kierowca nic nie zrobi to zawsze jest winny. Niech się wezmą za kontrolę pieszych co z telefonami chodzą po chodnikach i nie ma jak rowerem przejechać, bo święta krowa idzie chodnikiem i nie zejdzie z drogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mocno się rozkręcili nasi niedzielni rowerzyści dzisiaj. Kolejny przebija poprzednika. Wystarczy już tych Świętych Krów na dzisiaj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, ja tylko w niedzielę jeżdżę rowerem dookoła Zalewu i tylko na czczo, bo nie wiadomo kto we mnie wjedzie.