Sprawa Wojciecha D. dotyczy wydarzeń z 2005 roku, kiedy to Prokuratura Okręgowa w Zamościu wszczęła śledztwo w sprawie przyjmowania korzyści majątkowych przez jednego z funkcjonariuszy Straży Granicznej. Chodziło o Komendanta Granicznego Punktu Kontrolnego w Hrubieszowie. Jak ustalili śledczy, wiosną 2003 roku komendant rozpoczął współpracę ze zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się nielegalnym przerzutem ludzi przez granicę.
Wojciech D. mając dostęp do informacji stanowiących tajemnicę państwową m.in. o lokalizacji i przemieszczaniu się służb ochrony granicy, przekazywał te informacje przestępcom. Dzięki temu umożliwiał nielegalne przekraczanie granicy na rzece Bug przez wieloosobowe grupy imigrantów. Z ustaleń prokuratury wynika, że za te informacje mężczyzna otrzymał korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 10 000 dolarów amerykańskich.
Zanim śledczy zdołali przedstawić zarzuty komendantowi, ten uciekł do Stanów Zjednoczonych. W połowie 2005 roku śledztwo zostało zawieszone. Wobec Wojciecha D. wydano list gończy połączony z zastosowaniem 14-dniowego tymczasowego aresztowania od daty zatrzymania. Na nic się to zdało, gdyż aż do tego roku, mężczyzna skutecznie się ukrywał przed wymiarem sprawiedliwości.
W poniedziałek Wojciech D. wpadł w ręce funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej na lotnisku Okęcie w Warszawie. Zatrzymanie nastąpiło od razu po przylocie do Polski z USA. Podejrzany został niezwłocznie doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów oraz złożył obszerne wyjaśnienia. Obecnie były już komendant przebywa w celi, czekając na doprowadzenie do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Ma to nastąpić od razu po świętach.
(fot. lublin112)
2017-12-23 :31:18
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę że wszyscy komendanci niezależnie od rodzaju służby mają coś na sumieniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komendant Straży Granicznej, a Komendant Placówki Straży Granicznej to jednak dwa dość różne od siebie stanowiska, prawda Panie Dziennikarzu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komendant jako pełniona funkcja, Straży Granicznej, jako miejsce pracy. Oczywiście nie chodzi przecież o Komendanta Głównego Straży Granicznej.
red.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie on pierwszy i nie ostatni…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jak myślisz, dlaczego ciągle można kupić fajki na ul. Ruskiej i pod Novą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co wracał z USA ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie myslal, ze posterunki graniczne pracuja tak samo jak za jego rzadow i dogadal sie z jakims swoim kumplem ze strazy granicznej, ze go przepusci i wszystko bedzie git. Ale po 12 latach rozwinely sie internety, komputery, no i i wielki klooops. Cos nie poszlo zgodnie z planem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mylisz się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tutaj możecie mieć rację towarzyszu obywatelu. Przypominam sobie, że Rok 2003 to rządy SLD pod wodzą waszego kolegi, towarzysza Millera. Z pionierskimi pozdrowieniami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak towarzyszu, a ja sobie przypomina biuro poselskie towarzyszą Szmajdzinskiego które mu pozdrowienia partyjnej listem poleconym przesyłało z kancelarii sejmu. Z tym, że ja to widziałem w realu a nie wirualu….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
12 lat temu to byl rok 2005 czyli rzady towarzysza Kaczynskiego, mniej pijcie towarzyszu obywatelu, bo garujecie jak za dawnych czasow, ktore dla was jakos sie dziwnie zatrzymaly
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz widzicie towarzyszu, łgać to wy za bardzo nie potraficie. Dobrze, że chociaż gwarę więzienną znacie. Widać tu nawet pewne obycie. Myślę, że wam sie to przyda towarzyszu obywatelu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wprowadzaj w błąd, bo w połowie 2005 to jeszcze rządziła SLD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabranie mu rozumu jest pierwszą karą jaką Pan Bóg zsyła na ludzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i prosze. Prawdziwy patriota i katolik. Zamiast grzac tylek w bezpiecznym USA wraca na swieta do Polski, ryzykujac zatrzymaniem. I pewnie po swietach znowu zniknie, bo koledzy znowu mu w tym pomoga.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miał dosyć ukrywania się dlatego wrócił, wiedząc że go zatrzymają na lotnisku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piszecie towarzyszu obywatelu po polsku. A wiadomo, że jak Polak to katolik. Znaczy się towarzysz niechybnie katolik jest z krwi i kości. Nie pojmuję jak możecie towarzyszu obsikiwać sam siebie.