Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejne zderzenie pojazdów na tym skrzyżowaniu. Nie pomaga nawet dodatkowe oznakowanie (zdjęcia)

Po raz kolejny nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenia dwóch aut na skrzyżowaniu ul. Diamentowej i Wrotkowskiej w Lublinie. Są utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 14:50 na ul. Diamentowej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Wrotkowską zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i fiat. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem mężczyzna jechał od strony ul. Krochmalnej i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Wrotkowską. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy fiata, który poruszał się ul. Diamentową od strony ul. Zemborzyckiej.

Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Na miejscu pracują funkcjonariusze drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112, nadesłane – Artur, Kamil, Ana)

41 komentarzy

  1. Kulson
    Odpowiedz

    Zbędny STOP i po problemie.

    1. fa
      Odpowiedz

      Oczywiście. Zatrzymujesz się i nie zdążasz ruszyć bo pędzą diamentową 70 km/h.
      Albo fotoradar przed skrzyżowaniem bezpośrednio powinien być.

  2. Neodot
    Odpowiedz

    Problem jest taki, że tam mało kto jadąc Diamentową na wprost przestrzega ograniczenia do 50 i skręt w lewo tak, żeby się zmieścić pomiędzy autami jadącymi 70-80km/h w nieprzerwanym sznurku graniczy z cudem. Zamiast zrobić tam normalne rondo, które by wymusiło zwolnienie dla jadących z każdego kierunku, to takie „pseudorondo” postawili, stopy na środku i się dziwią, że wypadki co chwilę…

  3. ona
    Odpowiedz

    prawda jest taka że większość „kierowców” a raczej kierowników jak widzi pojazd z reklamą bolt to wali na oślep !!! bo są amebami

  4. Zdzisław
    Odpowiedz

    Przed laty przez kilka lat jeździłem tamtędy do pracy. Teraz na szczęście bywam tam znacznie rzadziej. Ale wiem, że żadne zaklinanie rzeczywistości nie pomoże. Dla czekających na zjazd we Wrotkowską widoczność jest fatalna. Górka, zakręt. Jeśli samochód oczekujący na zjazd jest niski, jeśli do tego znajduje się na lewym pasie – kierowca nie widzi praktycznie nic. Sytuacja dodatkowo pogarsza się gdy nadjeżdżające Diamentową samochody zasłaniane są przez roślinność lub hałdy śniegu. A jeśli ten jadący z góry (prawie zawsze szybko) również jest pojazdem niewysokim tragedia gotowa. Nie pomoże żadna zmiana oznakowania, potrzebna jest przebudowa całego węzła. Oczywiście, problemu nie zauważa kierowca wysokiego SUW’a, dostawczaka czy autobusu. Podobnie jak i fachowcy z drogówki jeżdżący wysokimi terenówkami..

    1. zdzisław to dzban
      Odpowiedz

      weź kogoś z wydziału ruchu drogowego policji na to skrzyżowanie i opowiedz mu swoje bolączki, gdy będziesz oddawał prawo jazdy. bo czytając twoje wypociny, masz ze wszystkim problem i się nawet na pasażera nie nadajesz – chyba, że w bagażniku z zaklejonym dziobem.
      setki kierowców tamtędy jeżdżą każdej godziny i jakoś nikt nie ma problemu (w niskim i wysokim aucie, zimą i latem, za dnia i nocą), tylko lebiegi, którym wszystko przeszkadza i ładują się pod prawidłowo jadące auta!

  5. Wiśnia
    Odpowiedz

    Zanim napiszecie o wymuszeniu, napiszcie o kupach śniegu zasłaniających widoczność. Jakiś kompletny dureń odśnieżał chodnik, a śnieg zostawił. Samochody nadjeżdżające od strony kauflanda widać dopiero wtedy, kiedy jest już za późno.

    1. wiśnia to dzban
      Odpowiedz

      gdyby było tak jak piszesz, to od paru tygodni byłaby tam stłuczka za stłuczką, a jest chyba pierwsza odkąd spadł śnieg tej zimy. więc idź się wypłakać specjaliście.

  6. Rumak
    Odpowiedz

    Wiesniaki nauczenii na miętowym jazdy STOP to dla nich zagadka.

  7. Jou
    Odpowiedz

    Po pierwsze tam jest znak stop ale kto na to patrzy a poza tym jest ok

  8. Szeryf z ulicy
    Odpowiedz

    Oooo kolejny bolt…..hurra

  9. gość
    Odpowiedz

    To skrzyżowanie ma fatalną widoczność. W chwili obecnej samochody jadące w kierunku Krochmalnej kierowcom skręcającym we Wrotkowską zasłaniają zwały śniegu, w sezonie letnim wybujała trawa. Nawet kiedy to co zasłania zostaje uprzątnięte, to niewiele poprawia to widoczność, ponieważ porządki obejmują niewielki odcinek w obrębie skrzyżowania, a konieczne dla bezpieczeństwa kierowców jest uprzątnięcie tego, co zasłania widoczność, aż do zjazdu do Parku Handlowego. Nie jestem pewna, czy tam sprawdziłyby się światła, gdyż spowodowałoby to na Jana Pawła aż do ulicy Filaretów. Może lepszym rozwiązaniem byłby wiadukt?

    1. PJ
      Odpowiedz

      ludzie nie znają znaków, lub błędnie zakładają, że zdążą przejechać – to dwie przyczyny wypadków w tym miejscu. a nie zła widoczność.

    2. PJ
      Odpowiedz

      będąc kierowcą już ponad 20 lat, pokonałem to skrzyżowanie tysiące razy, bo jeżdżę tamtędy regularnie kilka razy w tygodniu – i nie miałem choćby raz problemu z oceną „tam coś jedzie czy pusto”. więc nie pisz bzdur.

      1. m-21
        Odpowiedz

        popieram, po za tym widać czy auta stoją na wczesniejszych światłach. Ale kto bogatemu broni pokazać jaki odjazd ma świeżo nabyta taksówka

        1. Remik
          Odpowiedz

          A od Wrotkowskiej tez ok zjechać

  10. Piotr
    Odpowiedz

    przecież to jest celowa polityka. W tym miejscu powinny być światła

    1. aga
      Odpowiedz

      Dokładnie! Ile jeszcze wypadków musi się zdarzyć w tym miejscu ??

      1. Remik
        Odpowiedz

        I przed wiaduktem tez swiatla i na wiadukcie wahadło

      2. Rondall Black Jack
        Odpowiedz

        … aż zostaną wyeliminowane ameby drogowe…!!!
        gro kierowców ma stać w korkach bo co jakiś czas ameba drogowa ma lekcję przepisów drogowych…?
        Nie!
        Na rondzie prędkości nie są duże i kończy się na pogiętych blachach i ewentualnie kleksie w majtach… zatem
        więcej rond = mniej kret ynów za kierownicą…!

        1. Ybxh
          Odpowiedz

          Gdyby 90% wszystkich kierowców w Lublinie jechala tam z przepisowa prędkością nie było by kolizji. Po prostu w wrotkowska nie da się skręcić bo od diamentowej zapi********* ile fabryka dała

        2. elo
          Odpowiedz

          Zmienisz zdanie jak to w Ciebie ktoś przydzwoni.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy