Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejna prowokacja na granicy. Na teren Polski weszły „trzy umundurowane osoby, z bronią długą”

O kolejnej prowokacji na granicy polsko-białoruskiej doszło we wtorek w nocy. Jak poinformował rzecznik ministra Koordynatora Służb Specjalnych, na teren RP weszły trzy umundurowane osoby z długą bronią.

O prowokacji na polsko-białoruskiej granicy poinformował Stanisław Żaryn, rzecznik ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

– Kolejna prowokacja! We wtorek w nocy (2 listopada o godz. 1:45) polscy żołnierze zauważyli na terytorium RP trzy umundurowane osoby, z bronią długą. Po próbie nawiązania kontaktu przez polski patrol, nieznane osoby przeładowały broń, a potem oddaliły się w kierunku Białorusi – poinformował Stanisław Żaryn.

W związku z tym zdarzeniem chargé d’affaires Republiki Białorusi Aleksander Czesnowski został wczoraj wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i przyjęty przez Sekretarza Stanu prof. Piotra Wawrzyka. Rozmowa dotyczyła wtargnięcia na terytorium Polski z terytorium Republiki Białorusi niezidentyfikowanych, umundurowanych osób uzbrojonych w broń długą. Incydent miał miejsce w nocy z 1 na 2 listopada.

Wiceminister Piotr Wawrzyk przekazał stronie białoruskiej stanowczy protest wobec naruszenia polskiej granicy państwowej, podkreślając, że działania podejmowane w ostatnich tygodniach przez władze Białorusi noszą coraz bardziej wyraźne znamiona celowej eskalacji. Wiceszef polskiej dyplomacji zaznaczył, że tego typu działania są nie do przyjęcia przez stronę polską i nie będą przez nią akceptowane.

Podkreślił, że Polska jest zdeterminowana, by chronić własne granice oraz granice zewnętrzne Unii Europejskiej. Przekazał także, że wspólnie z całą społecznością demokratycznych państw wspólnoty euroatlantyckiej będziemy konsekwentnie przeciwstawiać się zorganizowanej przez Mińsk nielegalnej migracji. Wiceminister zapowiedział skierowanie do MSZ Republiki Białorusi noty protestacyjnej oraz wezwał stronę białoruską do natychmiastowego wyjaśnienia incydentu.

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

42 komentarze

  1. miki
    Odpowiedz

    to przypomina gówniarza co szuka zaczepki a w bramie stoi stado osiłków

  2. wojna
    Odpowiedz

    Już niedługo wojna gromadzcie zapasy.

  3. kasia
    Odpowiedz

    Ja bym strzeliła a później ustalała kto to. No ale to tego trzeba mieć jaja

    1. Obserwator
      Odpowiedz

      Będziesz pierwsza, zapłakana i zesrana darła z domu, jak wojsko białoruskie i federacyjne wejdzie na teren Polski.

      1. polieciało
        Odpowiedz

        Tylko do nich wtedy nie strzelaj bo się obrażą.

    2. Obserwator
      Odpowiedz

      Zabicie 3 białoruskich soldatów na terenie Polski wywołało by w mediach Łukaszenki informację, że to Polacy są źli i dało zielone światło do regularnego konfliktu zbrojnego, czytaj- wojny. Do strzelania potrzebne są jaja, ale do dyplomacji jednak potrzebny jest mózg.

      1. polieciało
        Odpowiedz

        Zawsze jakaś wymówka żeby nic nie robić się znajdzie widać.

        Pewnie głodni byli i zobaczyli chleb i sól zostawiony przez „obrońców ojczyzny” dla imigrantów.

  4. Rychu
    Odpowiedz

    Idźcie harcerze na białoruską stronę we trzech. To będzie trzy trupy. Tylko broń zostawcie bo was zastrzelą z własnej broni

  5. Wojak
    Odpowiedz

    Myślałem, że to jacyś imigranci uzbrojeni przez Łukaszenkę, ale pewnie jednak nie to specnaz, albo bialoruscy żołnierze, chociaż w sumie znając „determinację” tego człowieka wcale bym się nie zdziwił, gdyby sam Polski nie zaatakował, ale dał broń ze 100 imigrantom wyszkolonym przez ISIS powiedział tam są Niemcy idźcie. Ciekawe co wtedy nasza „kochana” opozycja by zrobiła, gdyby tacy ludzie zaatakowali polskich pograniczników, albo co gorsza polską wieś, pewnie by dalej z jednej strony mowili, że nie można uogolniac itd, z drugiej siali by lament na nasz rząd i rzucali gromy za to co się stalo.

  6. Rychu
    Odpowiedz

    Po jakiego grzyba wysłali tam wojsko jak przez granice przechodzi kto chce i kiedy chce. Jutro może czołg z Białorusi przejedzie a dzielny wot będzie się przyglądał i bił brawo.

  7. Onomato
    Odpowiedz

    Najpierw strzelaj, później pytaj – już nie uczą tego w wojsku na warcie jak ktoś Ci wtargnie z bronią?

    1. Marabut1
      Odpowiedz

      Tak uczyli czerwonoarmistów Saszka. W polskim wojsku było ciut inaczej.

    2. Bławat
      Odpowiedz

      Wot gieroj, komendanta ubił.

  8. 447
    Odpowiedz

    Jak wjadą czołgi to też wyrazimy zaniepokojenie? Teoretycznie mogą wjechać i wyjechać.Stan wyjątkowy utrudnia życie mieszkańcom,ale jak ktoś chce wejść z drugiej strony to wchodzi.

  9. Hrabia Monte Cristo
    Odpowiedz

    Wydalić całą ambasadę Białorusi zerwać stosunki dyplomatyczne i zapowiedzieć że jak jeszcze raz się to powtórzy to wyniosą ich w workach tyle w temacie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy