Od pewnego czasu strażnicy Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie próbowali ująć mieszkańca miejscowości Regów Stary, który kłusował na terenie naszego województwa.
W końcu wczoraj po bardzo trudnej obserwacji mężczyzna po podjęciu sieci na wysokości miejscowości Gołąb trafił w ręce strażników. Złowione ryby z gatunku leszcz i sum po zmierzeniu i zważeniu w obecności policjantów zostały wypuszczone do rzeki.
Przekazany policjantom z Puław mężczyzna przyznał się do kłusownictwa. Jak informują strażnicy, w trakcie czynności w miejscu zamieszkania okazało się, że nie tylko ryby interesowały zatrzymanego, a zarzutów będzie więcej. Wkrótce sprawą zatrzymanego mężczyzny zajmie się sąd.





7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gotowe aparatury sprzedają na elizówce. Oczywiście do destylacji wody i można legalnie to robić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Destylacja wody to jedno, a rektyfikacja alkoholu to drugie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo każdy kłusownik to pijak i złodziej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aparatury szkoda…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wygląda na całkiem niezłą kolumienkę, do kupienia bez problemu na różnych targowiskach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli w tak długa siatkę weszły 2 leszcze i sumik to klusownik d… albo ryb w rzekach tyle co kot napłakał. Obstawiam to drugie. Tylko Zająca szkoda 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Jeziorzanach też kłusują.