Potrącenie pieszej, jakie miało miejsce dziś po godzinie 11 na ul. Podzamcze w Lublinie, zostało zarejestrowane przez kamerę zamontowaną w jadącym za fiatem aucie. Jak już informowaliśmy, kierowca poruszał się w kierunku al. Tysiąclecia. Wjechał w kobietę, która wchodziła na przejście dla pieszych. Potrącona piesza została przetransportowana do szpitala.
Z relacji świadków wynika, iż kobieta zmierzała od strony pobliskich schodów i weszła na pasy wprost przed nadjeżdżające auto. Co więcej, zbliżając się do jezdni, nawet nie spojrzała, czy nic nie nadjeżdża. Kierowcy alarmują, że z podobnymi sytuacjami spotykają się niestety często.
– Jako kierowca zawodowy co kilka dni obserwuję takie zachowanie pieszych. Ludzie chyba tracą instynkt samozachowawczy. Usłyszeli w telewizji, że mają pierwszeństwo na przejściu, więc wchodzą na jezdnię nie zwracając uwagi na nadjeżdżające samochody. Szczególnie zauważalne jest to teraz, kiedy mają pozakładane na głowy kaptury. Przecież samochód nie zatrzyma się w miejscu – napisał do nas pan Robert.
Także policjanci nie ukrywają, że nowelizacja przepisów Ustawy Prawo o ruchu drogowym nie zezwala pieszym wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd. Co ważne, dotyczy to również przejść dla pieszych. Nie brakuje też przypadków, kiedy to właśnie potrącone osoby stają się sprawcą wypadku.
Co ciekawe, jak zauważają kierowcy, często osobami, które wchodzą na jezdnię nie patrząc, czy nic nie nadjeżdża, są osoby starsze. Kiedyś owszem zdarzało się sporo przypadków z dziećmi i młodzieżą wpatrzoną w telefon. Jednak od kiedy za ich używanie podczas przechodzenia na drugą stronę jezdni grozi mandat, znacznie spadła ich ilość. Z pewnością spory wpływ na to mają również akcje edukacyjne realizowane właśnie wśród młodych osób.

92 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby się zatrzymała przepuścić cudaka to i tak by mandatu nie uniknął. Kamerka nagrała. Zatem nie piszcie czyja wina bo czy weszła pod samochód czy nie to i tak mandacik 2500zł i punkty za wykroczenie się należą. Na szczęście posterunek policji jest 200m od tego przejscia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli kierowcy nie nauczą sie i nie zrozumieją, że mają stać przed przejściem chociaż pieszy ma jeszcze 3 metry do ulicy, to nic się nie zmieni. Kierowca odpowiada za bezpieczeństwo swoje i pieszego zatem jeśli się zatrzyma to ma mieć czas ocenić, tym samym zapraszając pieszego do przejścia, czy nie zbliża się do przejścia po innym pasie inny samochód aby mieć czas ostrzec pieszegi i innego kierującego ewentualnie klaksonem o potencjalnie niebezpiecznej sytuacji. Musi ocenić i reagować czy zbliżający się za nim samochód zdąży wychamować i czy udeżając w przepuszczającego nie wepchnie go na pieszego lub grupę pieszych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Druga sekunda nagrania mówi wszystko , kierowca gapa i tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to oczywiście pieszy wchodzący, no imasz babo placek, nic tak nie uczy, jak własna głupota, teraz do końca życia będzie patrzeć pięć razy, zanim wejdzie na przejście dla pieszych…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i pieszy zbliżający się do przejścia nie ma pierwszeństwa, ale wolę zwolnić i przepuścić. Mniejsza strata czasu niż przesłuchania przez prokuratora i rozprawy sądowe. A z wyrokiem to różnie może być.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się cieszy że żyje siniak na pupie się zagoi a drugi raz nie wejdzie na pasy bez rozglądania.Dzisiaj na Unii dwa pasy stanęliśmy przed przejściem pieszy wszedł na pasy ale się rozgłądnoł i uniknoł pana w czarnym vanie RZS który z dużą prędkością poleciał trzecim pasem nawet nie zwalniając
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wazne jak upadasz,wazne ze potrafisz sie podniesc ,ona widac ze walczyla do konca zeby sie podniesc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*nieważne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ma za swoje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nie widać na tym nagraniu, a psim obowiązkiem kierowcy jest obserwacja pobocza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać, że wina kierowcy. Dojeżdzając do przejścia trzeba hamować, bo zawsze mozę się tam pojawić pieszy. Nagranie potwierdza, że nia ma wtargnięcia. To kierowca zwalniał dopiero jak piesza była na zebrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dokładnie. Nad czym tu się jeszcze zastanawiać?
Na naszych ulicach rządzi hamstwo i agresja kierowców. Miasto ma to w nosie. Bo pani odpowiedzialana za drogi mieszka poza Lublinem tak jka pan prezydent. Co się będą przejmowac plebsem. Patroli drogówki to jest chyba z 5 na całe miaste. Wszędzie być nie mogą. Ale jakby tak zaczęli masowo kontrolowac przejści i ładowac mandaty kierowcom to zaraz by sie zrobił spokój. Ale to najpierw trzeba chcieć i zdac sobie sprawę z problemu.
Dodatkowo wszyscy radni to powinni wybrać się na spacery ze swoimi dziećmi w godzinach 7:30-8 oraz 15:30 – 17 przez najbliższe dwa tygodnie po naszych ulicach i przejściach dla pieszych. Do dopiero wtedy uświadomią sobie z czym codziennie stykają się mieszkańcy miasta którzy sa NURD-ami.
W pierwszej kolejności zapraszam na skrzyżowanie Relaksowa/Poligonowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie podumałeś… Kierowca to ma obowiązek zachować ostrożność, a nie deptać hamulec, bo bawi się w zgadywankę z pieszymi – wejdzie, nie wejdzie… hmmm, jakie są szanse, że nagle skręci i wejdzie? Hmmm…
To jest właśnie przepotężna patologia. Do tego strasznie stresująca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się nie bawię i po prostu zwalniam a jak trzeba to się zatrzymuję. To naprawdę takie trudne i ciężkie do zrobienia?
Boże to takie straszne być przyzwoitym? Jako społeczeństwo nie zdaliśmy egzaminu na człowieczeństwo. Czytając te komentarze atakujące pieszych stwierdzam, że jesteśmy mogolsko-kacapską horda, bezmyślną papką, która ma szacunek do ludzkiego życia na poziomie mieszkańców rosji. Niczym się nie różnimy