We wtorek do sądu doprowadzony został Grzegorz P., kierowca busa, który w piątek rano w Żabiej Woli potrącił 14-latkę. Prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do niego, co oznacza, że najbliższe miesiące 48-latek spędzi za kratkami.
Wczoraj mężczyźnie przedstawione zostały zarzuty dotyczące spowodowania wypadku z bardzo ciężkim skutkiem. Obrażenia nastolatki realnie zagrażają bowiem jej życiu. Do tego dochodzi ucieczka z miejsca zdarzenia, a tym samym nieudzielenie pomocy pokrzywdzonej. Nie przyznał się on do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Jak wskazują śledczy, w miniony piątek Grzegorz P. kierując busem w miejscowości Żabia Wola w gminie Strzyżewice na oznakowanym przejściu dla pieszych przy szkole, wjechał w przechodzącą przez jezdnię 14-latkę. Potrącona dziewczynka upadła na przeciwległy pas jezdni, wprost przed jadącego z naprzeciwka forda. Kierująca autem kobieta nie zdołała wyhamować i najechała na leżące dziecko.
Kiedy świadkowie ruszyli na pomoc potrąconej nastolatce, mężczyzna uciekł z miejsca wypadku. Następnego dnia w godzinach wieczornych policjanci odnaleźli pojazd biorący udział w wypadku oraz zatrzymali kierowcę. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. 48-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga redakcji proszę zablokować komentarze dla idiotów typu Xzxc . Kobieta za pewne będzie do końca życia żałowała, że była w tym miejscu w tej chwili ale jak jest napisane nie zdołała nic zrobić . Sprawcą jest bandyta z busa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On ją potrącił ale nie miała takich obrażeń jakie miała po przejechaniu jej samochodem jak zrobiła ta kobieta, czemu tylko facet płaci za swoje czyny a kobieta kierujaca autem z naprzeciwka jest bez winy?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze trzeba tak iść czy też tak jechać, przewidując najgorsze i dzięki takiemu przewidywaniu, może uda się uniknąć takiej strasznej tragedii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt nie pisze ale na przystanku w chwili zdarzenia stał bus który na pewno ograniczał widoczność. Dziewczynkę poleciała do przodu i na reakcje było za mało czasu. Poczytajcie ile trzeba metrów aby przy prędkości 20-30 km zatrzymać auto w takich warunkach. Pewnie niektórzy nie mieli w szkole fizyki. Ewentualnie można spojrzeć na zdjęcie że ford stoi przed przejściem. Zamiast współczuć bawicie się w dochodzeniowców. Zostawcie to specjalistom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedys niego brat uciekał pijany a teraz on uciekał to chyba rodzinne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i dobrze tepic takich idiotow ciekawe czy jeszcze cos pil jak jechal trza to sprawdzic hdzie byl wczesniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierująca mogła ją widzieć jak już prawie przeszła, on ją musiał potrącić jak już była przy chodniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kierujaca z naprzeciwka to tez nie widziala przechodzacej dziewczyny skoro nie hamowala przed przejsciem…dziwne….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że prędko nie wyjdzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko byloby jasne gdyby dziewczyna przechodziła przez przejście ale ona szła szosa na przystanek który znajduje się ok 10 -15 metrów za przejściem i kierowca potrącił ja nie na przejściu tyłka za.