Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie wydał kolejne decyzje o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski produktów, które wwożone były z Ukrainy. Tak jak w poprzednich przypadkach, nie spełniały one podstawowych norm obowiązujących w naszym kraju.
W partii ponad 22,5 ton lnu już wstępna analiza wykazała obecność martwych i żywych szkodników. Znajdowały się one również w jęczmieniu browarnym. Ładunki zawierały łącznie 46 ton tego zboża. Z kolei badanie draży arachidowych, których importer zamierzał wwieść do Polski 640 kg, ujawniło zaniżoną zawartość cukru.
Służby graniczne zapewniają, że wszystkie artykuły rolno-spożywcze wyszczególnione w przepisach, jakie wjeżdżają do naszego kraju, podlegają kontroli w zakresie jakości handlowej. Obejmuje ona: cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz spełnienie określonych wymagań wynikających ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania.
W odniesieniu do wielu produktów, np. zbóż czy nasion roślin oleistych, nie ma obowiązujących przepisów określających minimalne wymagania w zakresie jakości handlowej, dlatego jakość handlowa tych produktów jest weryfikowana na zgodność z deklaracją producenta.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rządy peło wszystko wjeżdża nie tylko zbóże
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale za to ruskie sługusy uciekają do kartoflanego dyktatora…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
daj palec to ci rękę upi…olą