Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechała rowerem po chodniku, wjechał w nią 5-latek

We wtorek w Łukowie doszło do wypadku z udziałem dwójki rowerzystów. 70-latka z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18 w Łukowie w Alejach Kościuszki.

Policjanci ustalili wstępnie, że kierująca rowerem 70-latka przejechała przez przejście i dalej poruszała się chodnikiem przeznaczonym dla pieszych. W pewnej chwili zza ogrodzenia, małym rowerkiem bardzo szybko wyjechało dziecko i uderzyło w rower jadącej chodnikiem kobiety. 70-latka straciła równowagę i upadła.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował poszkodowaną kobietę do szpitala. 70-latka doznała m.in. złamania nogi

5-latek nie doznał żadnych obrażeń ciała. W chwili tego zdarzenia, chłopcem miał opiekować się ojciec.

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

2018-04-25 09:26:25
(fot. lublin112.pl)

36 komentarzy

  1. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Nie rozumiesz różnicy między „za pieszego uważa się”, a „pieszym jest”. A osłem racz nazywać swoją starą, ewentualnie matkę.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      W przedwojennej ustawie o rybołówstwie rak jest rybą, w obecnie obowiązującym kodeksie drogowym rowerzysta do ukończenia lat 10 (o ile znajduje się pod nadzorem osoby dorosłej) jest pieszym.
      Ty piszesz: „To, że dziecko do lat 10 poruszające się rowerem jest pieszym to skrót myślowy, bo jest oczywistym, źe każdy człowiek poruszający się rowerem jest rowerzystą.”
      Ja tobie powołuje konkretny punkt artykułu 2 kodeksu, w którym napisano, że rowerzysta jest pieszym.

      W prawie o ruchu drogowym (zapamiętaj sobie, uparty ośle) rowerzysta do lat 10 JEST PIESZYM. A pieszemu każdy rowerzysta na chodniku ma ustąpić pierwszeństwa!

      Wszyscy „chodnikowcy”, cudowne dzieci dwóch pedałów, winni sobie zapamiętać ten wypadek. Bo może ci na chodniku wyjechać 9-latek z boku, może wybiec z bramy pieszy w kapturze i ze słuchawkami w uszach… i jak jadąc na rowerze doprowadzisz do kolizji z nim TO TY BĘDZIESZ UZNANY ZA WINNEGO.
      Dlatego nigdy nie jeżdżę po chodnikach. Możesz być mistrzem świata w slalomie rowerowym, ale wszystkiego pod uwagę nie jesteś w stanie wziąć. A już na pewno nie możesz liczyć na nic pewnego, jak widzisz kilkuletnie dziecko.

      1. wujek Kleofas
        Odpowiedz

        Powiedziałem, żebyś osłem nazywał swoja starą i tego się trzymaj. Nie ogarniasz niuansów językowych, ale to nie twoja wina. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy – coś jak pies wyjący na gwiazdy. Kopiujesz i wklejasz cytaty bezmyślnie, ale to potrafi byle fornal. Ten brzdąc ani nie był pieszym, ani nawet nie mógł być uważany za pieszego, bo za takiego jest uważany rowerzysta do lat 10 POD OPIEKĄ DOROSŁĘGO. Czytaj, co wklejasz. Najlepiej kilka razy i powoli.

        1. Onanis Samokopulos
          Odpowiedz

          No to „wujku” przeczytaj dokładnie artykuł – dziecko było pod opieką ojca… Trafiony-zatopiony 😉

        2. Kuba
          Odpowiedz

          Nie, to ty jesteś osłem.
          Mieszasz logikę do prawa.
          Mi wybił to swego czasu Profesor Tadeusz Kwiatkowski z głowy.
          Tam gdzie zaczyna się definicja w prawie, tam kończy się logika.

          Ja wiem, że jeśli sprawę potraktujemy z poziomu nauk o języku i logiki, to masz rację. Sęk w tym, że pomimo tego jej nie masz.

  2. Robo
    Odpowiedz

    Kiedy w tym kraju ludzie nauczą się że chodnik jest dla pieszych. Jak nie ma ścieżki rowerowej to po jezdni maja się poruszać. Następna sprawa kiedy piesi przestaną spacerować po ścieżkach rowerowych. Co do winy to moim zdaniem winna jest to poszkodowana starsza pani bo gdyby jej nie było w niedozwolonym miejscu do zdarzenia by nie doszło. Sama sobie wyznaczyła karę za wykroczenie jakie popełniła a przy tym przestraszył dziecko i jego rodziców wiczocych całe zajście. Żaden rodzic nie upilnuje takiego dziecka bo nawet jak by za nim chodził to nie zdarzy zareagować a związać dziecka nie wolno w tym kraju a co by inni na to powiedzieli to tylko 5 letnie dziecko. Pani która już przeżyła swoje lata powinna myśleć co robi oraz że takie sytuacje mogą się zdarzyć jak by zamiast dziecka z posesji wyjeżdżało auto na na samej nodze by się nie skończyło.

  3. Podróbka Frania
    Odpowiedz

    W tym wszystkim napewno jest winny kierowca samochodu.

  4. Tylka
    Odpowiedz

    wina starej. Dziecko mialo prawo jechac po chodniku. Stara nie. Proste.

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Dziecko nie ma prawa taranować innych użytkowników chodnika. Wina bachora.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Uparty osioł z ciebie Kleofasie.
        Art. 2 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym:
        18) ,,pieszy” – osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, A TAKŻE OSOBĘ W WIEKU DO 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;

        Rowerzystka ma zas_rany obowiązek ustąpić na chodniku pierwszeństwa wszystkim pieszym. W tym także 5-latkowi na rowerze.

        1. Los Vatos Locos
          Odpowiedz

          ale on wyjechał na nią zza ogrodzenia.Nagle.Co miała mu ustąpić? nawet pomyśleć pewnie nie miała czasu

          1. Kuba

            Dura lex, sed lex.
            Jak się pchasz na rowerze na chodnik, to masz obowiązek ustąpić wszystkim pieszym bez wyjątku.

  5. Łukasz
    Odpowiedz

    To już do takich rzeczy wzywa się policję, po co tamtędy jechała chodnik to nie droga rowerowa jej wina, a ojciec dziecka gdzie był w tym momencie???

    1. dida
      Odpowiedz

      a gdziem ta 70 latka miała jechać, po ulicy? Po to aby się zachwiać i wpaść pod samochód i tam spowodować wypadek?

  6. Miksokret
    Odpowiedz

    nad czym sie zastanawiać przejechala przez przejscie dla pieszych (nie mozna) jechała rowerem po chodniku (nie mozna), dzieciak jechał rowerem po chodniku (można) ale bez opieki (nie można). W Łukowie każdy robi chce.

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Nie widzę związku między faktem przejechania przez rowerzystkę po przejściu dla pieszych, a rojechaniem jej przez tego dzieciaka. Gdyby padał ulewny deszcz albo śnieg, albo była mgła lub gołoledź, to kobieta byłaby w prawie poruszać się chodnikiem. Wtedy chyba nikt nie miałby wątpliwości, że jedynym sprawcą tego wypadku jest dzieciak. To że warunki atmosferyczne były dobre niczego w kwestii sprawstwa nie zmienia. Rodzice powinni odpowiedzieć prawnie i finansowo za wybryk syna.

  7. igor
    Odpowiedz

    No to maluszek pokazał rowerzystce gdzie jej miejsce, brawo.

  8. jerbie
    Odpowiedz

    Taki mały a już pirat. Zabrać kwity i do pierdla!

  9. Gosia
    Odpowiedz

    Babcia jest pełnoprawnym rowerzystą dlatego nie powinna się poruszać po chodniku.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Nagłówek powinien brzmieć.
    „Rowerzysta naruszył zakaz poruszania się rowerem po chodnikiem i w skutek nie ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na chodniku, doprowadził do potrącenia tego pieszego. Pieszym było 5 letnie dziecko na rowerku. Sprawca kolizji tuż przed zdarzeniem złamał również zakaz przejeżdżania rowerem po PdP”.

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Bzdura. Rowerzystka poruszająca się chodnikiem to jedno, a brzdąc taranujący ją rowerkiem to drugie. To, że dziecko do lat 10 poruszające się rowerem jest pieszym to skrót myślowy, bo jest oczywistym, źe każdy człowiek poruszający się rowerem jest rowerzystą. Rowerzyści do lat 10 są w pewnych aspektach traktowane podobnie jak piesi, ale to nie czyni z nich pieszych. Dziecko poruszające się rowerem po chodniku nie jest świętą krową i musi zachować szczególną ostrożność. Jazda „bardzo szybko” i taranowanie wszystkiego i wszystkich jest ewidentnym brakiem tejże ostrożności.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Zamiast: „sprawca kolizji” powinno być: „sprawca wypadku”, bo złamana noga nie zrośnie się w 7 dni.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy