Do zatrzymanie nietrzeźwej kierującej doszło w miniony weekend na terenie Lublina. Będący na urlopie policjant z komendy miejskiej zauważył podejrzanie jadącego przez centrum miasta renaulta.
– Siedząca za kierownicą auta kobieta już na pierwszy rzut oka sprawiała wrażenie mocno pijanej. Auto jechał od krawędzi do krawędzi jezdni, stwarzając duże zagrożenie. W pewnym momencie postanowiła skręcić w boczną uliczkę. Jak się okazało, był to wjazd do I komisariatu przy alei Unii Lubelskiej. Gdy się zatrzymała, od razu zareagował jadący za nią funkcjonariusz. Policjant zabrał jej kluczyli i poczekał z nietrzeźwą na umundurowany patrol – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski Z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Badanie alkomatem wykazało, że 36-latka miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Niedługo jej sprawa trafi do sądu. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi wieloletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do lat 2.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prosto na mętownię. Może chciała sprawdzić promile
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS rozpił baby jak dziedzic pańszczyźnianego chłopa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz kupi sobie , tenisówki i z buta będzie napierać chodnik , od krawędzi do krawędzi .??