W miniony piątek, na drodze ekspresowej S19 (pow. lubelski), inspektorzy z Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd członowy transportujący 4 naczepy ciężarowe z Łotwy do Rumunii.
Jazda bez licencji, za duży pojazd
– Łotewski kierowca, będący jednocześnie przedsiębiorcą, nie okazał licencji uprawniającej do wykonania międzynarodowego transportu drogowego, a uprawnienie takie nie było również wpisane do ogólnoeuropejskiego rejestru przedsiębiorców transportu drogowego – ERRU. Kontrola czasu pracy wykazała nieprawidłowości m.in. przekroczenie jazdy ciągłej, brak kalibracji tachografu oraz naruszenia z zakresu obsługi tachografu – informuje WITD.
Kontrola wymiarów pojazdu wykazała natomiast przekroczenie dopuszczalnej: wysokości, szerokości i długości pojazdu członowego. Dopuszczalną długość zespołu pojazdów przekroczono o 0,50 m, wysokość o 0,29 m, a szerokość o 0,15 m. Naciski osi oraz masa rzeczywista pojazdu wraz z ładunkiem była w normie.
Wysoka kara
Przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia grozi łącznie 17 tys. zł kary pieniężnej. Z uwagi na brak środków na uiszczenie kaucji oraz do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości pojazd skierowano na parking strzeżony.


12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ot przestępcę złapali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ba! Ale gdy zapłaci to wymiary będą się zgadzać. Tak.