Mieszkanka Ukrainy została zatrzymana na przejściu granicznym w Hrebennem podczas próby przewiezienia części samochodowych bez zgłoszenia ich do kontroli celnej. Funkcjonariusze Oddziału Celnego przeprowadzili szczegółową kontrolę osobowego Opla, którym podróżna podróżowała.
W trakcie kontroli, zarówno w bagażu kierowcy, jak i w ściankach bocznych pojazdu, znaleziono dziesiątki różnych elementów motoryzacyjnych. Wśród nich były między innymi: amortyzatory, rozruszniki, łożyska, pompy wspomagania układu kierowniczego, pompy wody, tarcze sprzęgła, łańcuchy i paski rozrządu.
Po kilkugodzinnej rewizji z auta zabezpieczono łącznie 50 różnych części samochodowych o szacunkowej wartości blisko 9 tys. zł. Towar nie został zgłoszony do kontroli celnej, a jego ilość i różnorodność mogą wskazywać, że miał trafić do sprzedaży na terenie Polski.
Podróżna przyznała się do ukrycia przewożonych elementów, jednak twierdziła, że nie jest ich właścicielką i odmówiła składania dalszych wyjaśnień w tej sprawie. Wobec kobiety wszczęto postępowanie karne skarbowe. Za popełnione wykroczenie grozi jej kara grzywny, na poczet której funkcjonariusze zabezpieczyli już 500 zł.
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też mi nowina stara tarcza sprzęgłową ale przemyt a jak komendant policji przemycił granatnik przez granicę jemu wolno ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aby buli i czytelnik wrócili do siebie