W miniony piątek wieczorem w miejscowości Okalew, w gminie Milanów w powiecie parczewskim policjanci zaważyli dwa pojazdy marki Audi. Kierowca jednego z nich holował drugi pojazd.
Mundurowi widząc, że mężczyźni mają problemy z utrzymaniem właściwego toru jazdy po zaśnieżonej drodze postanowili zatrzymać je do kontroli. Podczas rozmowy z kierującym, który prowadził holujący pojazd, policjanci wyczuli od niego woń alkoholu.
Jak się okazało po badaniu alkomatem, 26-latek miał w organizmie blisko pół promila alkoholu, zaś 27-latek siedzący w pojeździe holowanym miał prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźni w tym momencie zakończyli dalszą jazdę i zostali zatrzymani.
Obaj zostali przewiezieni na komendę i stracili swoje prawa jazdy. 26–latek, u którego poziom alkoholu nie przekroczył pół promila alkoholu będzie odpowiadał za wykroczenie i grozi mu grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Natomiast 27–latek będzie odpowiadał za przestępstwo. Jemu z kolei grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Holowany nie zakąszał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu Okalew !!! Co oni tam wyprawiają tymi autami?Wielka szkoda że nie nie ma już ormo kiedyś takie rzeczy były tam nie do pomyślenia nawet
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiódł ślepy kulawego……
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka piękna kumulacja!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a dzbany z wiejskiej i okularnik wiecznie wymachujący łapami dalej nic nie robią w kwestii pijanych bandytów za kierą !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ałdi to stan umysłu i poniemiecki złom kultywowany przez wieśniaków !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policmajster zazdrośnik kierowca skody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli nie kieruje po pijaku, przestrzega przepisów i zachowuje kulturę na drodze, to niech sobie jeździ nawet i połówką skodą zespawaną z dwoma ćwiartkami od aŁdi.
To nie marka pojazdu jest problemem, lecz jakie chamy nimi jeżdżą. To dla wszystkich powinno być oczywiste. Ale zastanawiające jest dlaczego niektórzy tak oburzają się na to, gdy ktoś nazwie rzeczy po imieniu.
2 pijanych (z czego jeden niedopity) w 2 samochodach. Co tu można usprawiedliwiać i pisać o Skodach – co to ma do tematu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policmajster zazdrosny kierowca hondy w której rdza podłogę zjadła i teraz w buty mu się leje.