W sobotę policyjni wywiadowcy zatrzymali sprawcę kradzieży elektrycznych hulajnóg, jakie w ostatnim czasie pojawiły się na terenie Lublina. Funkcjonariusze w toku prowadzonych czynności ustalili, że z kradzieżą mogą mieć związek trzy osoby. Przebywały one na terenie niezamieszkałej posesji przy ul. Turystycznej.
Na miejscu znajdowały się także dwie skradzione hulajnogi. Jak się okazało, sprawcą okazał się 39-latek, dwie pozostałe osoby były razem z nim w momencie zdarzenia, jednak w nim nie uczestniczyły. Zostały więc przesłuchane w charakterze świadków. Z kolei sprawcy przedstawiono dwa zarzuty związane z kradzieżą.
Mężczyzna przyznał się do winy. W trakcie przesłuchania nie potrafił wyjaśnić, w jakim celu ukradł hulajnogi. Jak tłumaczył, najpierw zabrał jedną, potem po pewnym czasie, drugą. Właściciel hulajnóg, firma Bolt, ich wartość wyceniła na kwotę 3 tys. złotych. Mężczyzna odpowie przed sądem.



(fot. lublin112)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma jak kradzież hulajnogi z GPS-em.
Po nitce do kłębka.
Ha, ha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykły kleptoman, leżało na ulicy bezpańsko to sobie zabrał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie widział ze mają gpsy, jak by wiedział to by nie ruszył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W środowiskach rowerowych panuje duża nienawiść do hulajnóg. Może to ktoś z tego środowiska.