We wtorek po godzinie 12 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o kobiecie uwięzionej na balkonie. Zdarzenie miało miejsce w jednym z bloków przy ul. Krańcowej w Lublinie. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak się okazało, kobieta przebywała w domu z dwuletnim dzieckiem. Kiedy wyszła na chwilę na balkon, maluch zatrzasnął drzwi, w wyniku czego nie mogła ona wrócić do środka.
Strażacy dostali się do mieszkania przez okno. Następnie otworzyli drzwi balkonowe, dzięki czemu kobieta mogła wrócić do dziecka.



(fot. lublin112)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
komentujący na lublin112 to jeszcze większa patologia 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nagrabił sobie dzieciak. Teraz bajek z miesiąc nie obejrzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwuletnie dziecko ? A może tatuś