W miniony weekend policjanci patrolując radiowozem nieoznakowanym drogi wjazdowe do Lublina zauważyli na al. Solidarności szybko jadące dwa samochody marki Ford i Audi.
Kierujący próbowali się wyprzedzać i nie zwracali uwagi na ograniczenia prędkości. Policjanci z grupy „Speed” zmierzyli prędkość obu kierowców, a następnie poprosili ich o zjechanie na pobocze.
Jak się okazało, 28-letni kierowca forda w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h na liczniku miał ponad 140 km/h. Z kolei 39-latek siedzący za kierownicą audi jechał z prędkością blisko 170 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
W obu przypadkach kierujący stracili prawo jazdy na 3 miesiące, ukarani zostali mandatami karnymi, a na ich koncie pojawiło się po 10 pkt karnych.


(fot. wideo Policja Lublin)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego w/w Kubicowie w Finlandii sobie z taka prędkością nie pojeżdżą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zanim ktoś napisze, że na takiej drodze w Finlandii było by ograniczenie jak na autostradzie (120km/h), to 160 to nadal o tyle za szybko, że prawdopodobnie skończyłoby się to natychmiastowym aresztem na kilka tygodni i rachunkiem 5 cyfrowym w (Euro).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bardzo dobrze – zabierać PJ takim imbecylom na dłużej
można przekroczyć o te 10 km ale nie tyle