Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Drzewce: 4-latek bawił się w aucie. Przejechał po swojej niespełna 2-letniej siostrze

W piątek po południu w Drzewcach koło Nałęczowa doszło do poważnego wypadku na jednej z posesji. 4-latek bawiący się w aucie przejechał po niespełna 2-letniej siostrze.

Do zdarzenia doszło w piątek po południu w miejscowości Drzewce koło Nałęczowa. Na jednej z posesji, w pobliżu auta zaparkowanego przez ojca, bawiły się dzieci, 4-latek oraz niespełna 2-letnia dziewczynka. Chłopiec siedział wewnątrz pojazdu zaś jego młodsza siostra z przodu auta.

W pewnym momencie 4-latek przekręcił kluczyk w stacyjce. Auto było na biegu i pojazd ruszył do przodu, zahaczając kołem o znajdującą się z przodu dziewczynkę. Dziecko doznało obrażeń głowy.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i policja. Dziewczynka w poważnym stanie została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają dokładne szczegóły wypadku.

2015-05-29 20:09:00
(fot. lublin112.pl)

28 komentarzy

  1. aa
    Odpowiedz

    Czy sprawca był trzeźwy?

    1. llllllollllllll
      Odpowiedz

      prawko mu zabrać !!!

  2. emi
    Odpowiedz

    Cóż za spójność informacji. Dziennik wschodni podaje, że chłopiec miał 4,5 roku. Wziął kluczyki, wsiadł do samochodu, włożył do stacyjki i przekręcił. 1,5 roczną dziewczynkę uderzyły drzwi samochodu, w momencie gdy ruszył. Nieprzytomna dzwieczynka została przetransportowana do szpitala.

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Nie odpowiadamy za to co piszą (przepisują) inni. My ustalamy wszystko na miejscu, bądź też u ratowników, którzy uczestniczyli w akcji ratunkowej.

      Pozdr

      red

      1. aaaa
        Odpowiedz

        To zle ustalacie

  3. Ewa33
    Odpowiedz

    lepiej mieć mózg w głowie zamiast oczu dookoła głowy
    kto zostawia kluczyki w stacyjce??? w dodatku na podwórku, gdzie są małe dzieci???

    1. maga
      Odpowiedz

      Pewnie jestes taka mądra dopóki u ciebie się coś nie stanie.

    2. Małgorzata
      Odpowiedz

      Jestem tego samego zdania majac male dzieci nigdy nie zostawilam kluczy w samochodzie ani w takim miejscu gdzie moglo dziecko sobie je wziac !

  4. mama
    Odpowiedz

    o jejciu dużo zdrówka dla dziewczynki . Też mam taka córcie i oczy trzeba mieć do okoła głowy

  5. Agnieszka
    Odpowiedz

    Oby wszystko dobrze się skończyło.Bądź dzielna malutka, a rodzicom życzę aby trzymali się dzielnie i wierzyli że wszystko będzie dobrze.

  6. Gnom
    Odpowiedz

    Kurde jak to niewiele trzeba, walcz mala !!!!

  7. ja
    Odpowiedz

    Eh… Za małolata też się „bawiło” samochodem, ale kluczyków nikt nie zostawiał…

    1. kolejorz
      Odpowiedz

      Zeby ruszyc autem nie potrzeba kluczy . Jezdzilem ze ojcem jak bylem maly wrzucilem kiedys luz i Star ruszyl z pod sklepu a stary malo co nie zlecial z paleta piwa .

      1. kolejorz
        Odpowiedz

        No ale zeby jeszcze klucze zostawic no to winszuje rodzicom iq.

        1. konkretny
          Odpowiedz

          no cóż, POwski elektorat tak ma…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy