Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drogowcy zapowiadają budowę odcinkowych pomiarów prędkości na drogach ekspresowych i autostradach

Na drogach ekspresowych i autostradach, w miejscach gdzie lawinowo wzrasta skala przekroczeń dopuszczalnych prędkości, oraz są one ekstremalne, zapowiedziano montaż urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości. Na początek wskazano trzy lokalizacje.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że przy drogach ekspresowych i autostradach znajdują się specjalne urządzenia, które oprócz warunków atmosferycznych, monitorują także ruch pojazdów. Czujniki są w stanie określić nie tylko temperaturę powietrza i nawierzchni, lecz także liczbę pojazdów oraz ich rodzaj. Do tego system pokazuje sytuacje krytyczne, czyli np. wykrywa zakłócenia w ruchu oraz może wskazać, z jaką prędkością poruszają się pojazdy.

To właśnie dane z tych urządzeń wskazują, że coraz więcej kierowców zaczyna traktować tego typu trasy jak tory wyścigowe. Przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jako przykład dają odcinek drogi ekspresowej S3 między Gorzowem Wielkopolskim a Szczecinem. Tam w jednym z punktów pomiarowych urządzenie wykazało, że ponad 70 proc. kierujących przekroczyło dozwoloną prędkość. Stacje te notują też setki kierowców, którzy poruszają się z prędkością powyżej 200 km/h. Jest to odsetek wszystkich pojazdów, jednak wypadek przy tak dużej prędkości praktycznie zawsze kończy się tragicznie w skutkach.

Drogowcy tłumaczą, że jest to skrajna nieodpowiedzialność i narażanie życia swojego, a przede wszystkim innych uczestników ruchu. Przy takich prędkościach bardzo łatwo doprowadzić do katastrofy i śmierci niewinnych osób. A zgodnie z kodeksem karnym, ten kto sprowadza katastrofę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającą życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

W ubiegłym roku na drogach krajowych doszło do 5600 wypadków drogowych, na skutek których śmierć poniosło blisko 1000 osób, a 7110 zostało rannych Dekadę wcześniej na sieci dróg administrowanych przez GDDKiA odnotowano 8589 wypadków, blisko 1500 ofiar i 12 000 rannych. Trzeba jednak podkreślić, że przez ostatnie 10 lat sieć dróg szybkiego ruchu zwiększyła się prawie trzykrotnie. Obecnie mamy ponad 4 tys. dróg szybkiego ruchu, a w 2010 roku było ich niespełna 1,5 tys. km. Co ciekawe w 2019 r. ponad 70 proc. wypadków odnotowano na suchej i równej nawierzchni. Ofiary tych zdarzeń stanowią blisko 69 proc. wszystkich zabitych w wypadkach.

Dlatego też, z uwagi na lawinowo wzrastającą skalę przekroczeń dopuszczalnych prędkości na tego typu trasach, opracowywany jest system przeciwdziałania drogowym wykroczeniom. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w ramach współpracy z Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego chce, aby na drogach, gdzie zjawisko to najbardziej narasta, oraz notowane są ekstremalne przekroczenia prędkości, zamontowano urządzenia rejestrujące wykroczenia kierowców. W tym przypadku, ze względu na bezpieczeństwo, aby kierowcy gwałtownie nie hamowali przed fotoradarami, a za nimi ponowie przyspieszali, w grę wchodzi odcinkowy pomiar prędkości. Na początek na jego lokalizację zaproponowano m.in. odcinki dróg ekspresowych S2 i S8 w Warszawie oraz autostradę A1 między Tuszynem i Częstochową. Niewykluczone, że w późniejszym czasie wskazane będą kolejne miejsca, gdzie tego typu urządzenia powinny zostać zamontowane.

(fot. GDDKiA)

27 komentarzy

  1. Adam
    Odpowiedz

    To ja jadę na wyścigi do Niemiec.

    1. Onanis Samokopulos
      Odpowiedz

      Tam zazwyczaj korki, zwłaszcza jak włączą światła dla pieszych – lepiej minąć przez Krasienin, ale i tam się nie pościgasz 😉

  2. fluffy
    Odpowiedz

    Już to widzę oczętami wyobraźni??Ło ,odcinkowy pomiar prędkości i takie „ło”będzie jechać 50.Fotoradar,znaków jak wysyp grzybów w sezonie,ale najważniejszy powiedzmy muchomor 70 ,a wszystkie kierujące 45-50.?

  3. akos
    Odpowiedz

    a wystarczy jechać zgodne z przepisami, widzę że dla wielu to poniżające, przecież przepisy są dla frajerów a kto chce być frajerem

  4. prostuje banany
    Odpowiedz

    najlepsze jest to ze niektorzy gonia 150-180 km/h a w trojaczkowicach dojezdzam ich bo jedzie zamiatarka….ale pospieszyli:D:D:D

    1. bywalec
      Odpowiedz

      Oni ćwoku przejechali przed zamiatarką

    2. Alek
      Odpowiedz

      No byli pierwsi przy zamiatarce. Sukcesami u nich każdy dzień usłany. Hhahahha

  5. olo
    Odpowiedz

    Najlepiej zrobić odcinkowy pomiar prędkości na wszystkich drogach ekspresowych. Myślę, że wpływy z mandatów przekroczę te z winiet itp.

    1. Jocker
      Odpowiedz

      W sumie, to byłbym za. Inaczej nie ucywilizuje się ruchu w tym kraju. Do Polaczka trafisz tylko przez portfel – inaczej nie rozumie.

      1. Remik
        Odpowiedz

        A Ty kto tatuś daje na mandaty

  6. Obywatel
    Odpowiedz

    Rząd szykuje dla siebie kolejne skarbonki hehe brawo wy

    1. Jasio
      Odpowiedz

      Wystarczy jechać zgodnie z limitem prędkości (120km/h na drodze ekspresowej i 140km/h na autostradzie) i mandatu nie dostaniesz.
      Tylko drogowi bandyci będą płacić.

      Pomysł świetny. Oby urządzenia trafiły na każdą drogę szybkiego ruchu.

    2. Jocker
      Odpowiedz

      Jak będziesz normalnie jeździł, to nie dołożysz do tej skarbonki ani grosza. Jakiś problem?

    3. prostuje banany
      Odpowiedz

      jakbys cieciu jezdził zgodnie z przepisami bys się nie martwil…ale widac ze masz ałdi i malo rozumku wiec uwazaj nim komus pokazesz ta szybkość:D:D:D

      1. Jan kowalski
        Odpowiedz

        Bramki powinni postawić przy każdym wjeździe i zjeździe i sprawdzać prędkość średnią każdemu.

      2. Remik
        Odpowiedz

        Prostuj dalej banany i se usiadz bo se spocisz

    4. Remik
      Odpowiedz

      Ale mówią że to nie oni okradają obywateli bo dali 13nasta emeryturę tylko tamci wcześniej byli bee

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy