W najbliższy wtorek, 20 lutego, w całym kraju odbędzie się kolejna odsłona rolniczych protestów. Podobnie jak poprzednim razem blokowane będą główne drogi, utrzymane zostaną też blokady polsko-ukraińskich przejść granicznych. Jak nam przekazano, tym razem rolnicy i ich maszyny pojawią się w znacznie większej liczbie miejsc, niż ostatnio. W naszym regionie zaplanowano m.in. blokady dróg dojazdowych do Lublina.
Obecnie cały czas trwa zgłaszanie zgromadzeń do właściwych urzędów. Organizatorzy wyjaśniają, że tym razem pikiety odbędą się również na drogach ekspresowych. Sama trasa S19 między Lublinem a Kraśnikiem ma być zablokowana w czterech miejscach. Dokładne lokalizacje podamy już niebawem.
Co ważne, ramię w ramię z rolnikami staną też myśliwi. Decyzję o tym podjął Społeczny Komitet Protestacyjny Myśliwych „Wspólna sprawa” po tym, jak Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie dopuściło całej strony społecznej do rozmów na temat planowanych zmian w łowiectwie, oraz poparło postulat badań lekarskich dla myśliwych co 3 lata.
Środowisko łowieckie utożsamia się z postulatami protestujących rolników również sprzeciwiając się tzw. „zielonej polityce. Myśliwi sprzeciwiają się także nakładaniu ideologicznie motywowanych ograniczeń na gospodarkę łowiecką i rolną. Żądają przekazania łowiectwa pod nadzór ministerstwa rolnictwa dla pełnego uznania ścisłych związków pomiędzy gospodarką łowiecką i rolną.
Wśród postulatów jest także wprowadzenie systemowych rozwiązań w zakresie listy gatunków łownych, zapewniających powrót na listę zwierząt łownych gatunków, których poziom populacji nie wymaga dalszej ochrony. Nowa również o pełnym uznaniu gospodarczej, przyrodniczej i kulturowej funkcji łowiectwa i roli myśliwych w zrównoważonym zarządzaniu i wykorzystaniu odnawialnych zasobów przyrodniczych jak też wypracowanie systemu łatwego i taniego dostępu do dziczyzny lokalnym odbiorcom poprzez usunięcie obecnych barier administracyjnych.
O planowanych zmianach poinformował wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała. Ograniczenia miałyby dotyczyć m.in. polowań zbiorowych, używania noktowizji czy też oznaczać objęcie niektórych gatunków ptaków łownych zakazem polowań (szczegółowo o tych propozycjach pisaliśmy tutaj).
– Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego kategorycznie sprzeciwia się działaniom Ministerstwa Klimatu i Środowiska i jednoznacznie stwierdza, że żadnych konsultacji z naszym środowiskiem nie było – czytamy w komunikacie opublikowanym w serwisie PZŁ.
Jak w nim zapowiedziano, w związku z tą sytuacją w piątek 9 lutego ma się odbyć spotkanie nowego łowczego krajowego Eugeniusza Grzeszczaka i prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej Marcina Możdżonka z wiceministrem Dorożałą. Chodzić ma o „wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i omówienie dalszej współpracy w zakresie zmian przepisów łowieckich”.
73 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No myśliwi a co oni mają do rolników przytykają zadek bo nowy rząd zaczyna im się do niego dobierać i ukrucac wolna amerykankę myśliwi to jak zgraja zdziczalych psów przez nikogo nie kontrolowanych porą z tym skończyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeszcze tych bandziorów tam nie było?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
myśliwi i związki łowickie to jak V kolumna pisss , bez kontroli bez badań bez chołowie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest lista importerów zboża, więc niech rolnicy z gnojowicą jadą do tych firm. Są na liście firmy z naszej okolicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miala być plandemia i była, miał być kryzys klimatyczny i go kreują… miały być globalne protesty i mamy scenariusz Rockefellera z 2010r… oświeceni mówią teoria spiskowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myśliwych to przerzucić pod płot na granicę z Białorusią. Niech walą do wszystkiego co się rusza, i przemyt zmaleje, i ataki na płot ustaną…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko dziki będą bezpieczne XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze Hyży gotów wpaść na pomysł, żeby powołać po wiceministrze na każde przejście graniczne, żeby tam warował dzień i noc i osobiście kontrolował transporty. Jak widać bez światłych wskazówek wiceministra służby graniczne są jak dzieci we mgle. Ciekawe, czy latają za nim z notatnikami, jak generałowie za Kimem w Korei.
A co do oznaczania żywności… Pusty śmiech. Przed wojną kupiłem słonecznik łuskany, po wybuchu wojny kolejną torbę w tym samym sklepie internetowym. Numer partii ten sam, ale na pierwszej torbie kraj pochodzenia Rosja, na drugiej Ukrai ina. Papier wszystko przyjmie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czemuż to redakcja nic nie pisinie słowem że ci durni zapatrzeni w siebie Ukraincy wpisali jednego z szefów protestu z Podlasia na listę wrogów Ukrainy podając jego telefon adres zamieszkania itd facet dostaje groźby a policja co nic zero reakcji żadnej ohrony
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta lista to lista śmierci. Ukraińcy z wdzięczności za pomoc chcą znowu mordować polaków. A rząd udaje, że deszcz pada. Zresztą tak samo jak poprzedni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem może nie co niedoinformowanyk, ale kto sprowadza te produkty rolne do Polski? To nie jest tak że ktoś ładuje np.: zboże po ukraińskiej stronie na auto i mówi do kierowcy, – Jedź do Polski i sprzedaj. To nie bazar. Te towary mają konkretnych klientów w Polsce. Rolniku, dziękuj polskim przedsiębiorcom, którzy to sprowadzają. Blokuj ich firmy, a nie granice czy drogi, którymi szary, dojony obywatel jeździ do pracy czy rodziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz wszyscy protestują przeciwko napływowi żywności z ukr, będą czytać etykiety w sklepach, żeby uniknąć zatrucia się tym syfem, ale…jeszcze niecałe 2 lata temu każdy kto, by powiedział coś niepochlebnego w stronę naszych „gości” byłby ruska onuca. Jak to punkt widzenia w zależności od siedzenia. Jestem za wspieraniem polskich producentów, ale ludziom brak świadomości. Wspierają Niemców kupując w Lidlach i wielu innych producentów z UE, których towary zalewają polskie markety.