Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią, we wtorek rano Zarząd Województwa Lubelskiego przedstawił swoje stanowisko w sprawie targowiska przy ul. Ruskiej w Lublinie. Chodzi o kupców, którym decyzją prezes spółki Lubelskie Dworce, jaka zarządza tym terenem, praktycznie z dnia na dzień nakazano opuścić targowisko. W związku z tym sprzedający postanowili udać się po pomoc do Urzędu Marszałkowskiego, gdzie wiosną otrzymali obietnicę, że zostaną tam do końca roku.
Wicemarszałek Piotr Breś przekazał, że targ ten funkcjonuje w sposób bezumowny na nieruchomościach gruntowych zarządzanych przez Lubelskie Dworce. Umowa z poprzednim administratorem tego terenu wygasła z dniem 31 grudnia 2023 roku, a od 1 stycznia 2024 roku handlujący robią to bez jakiejkolwiek umowy i nie uiszczają opłat odpowiadających wartości rynkowej rzeczywiście zajmowanych powierzchni.
– Pod koniec marca Marszałek Województwa Lubelskiego wychodząc naprzeciw prośbom handlujących zgodził się na dalsze korzystanie z przedmiotowego terenu do końca 2024 roku pod trzema warunkami. Handlujący zobowiązali się do podpisania umów z zarządcą terenu czyli spółką Lubelskie Dworce, wszyscy handlujący bez wyjątku mieli uiszczać terminowo opłaty, oraz umowy miały zostać zawarte na zasadach rynkowych, a handel miał się odbywać zgodnie z przepisami prawa, przede wszystkim w ramach zarejestrowanych działalności gospodarczych. Żaden z powyższych warunków nie został spełniony przez handlujących – wymieniał Piotr Breś.
W związku z tym przeprowadzona została ponowna i gruntowna analiza całej sytuacji, po której podjęto decyzję o zaprzestaniu prowadzenia działalności handlowej na terenie targowiska. Wicemarszałek podkreślał, że wpływ na nią miały rozmowy z władzami spółki Lubelskie Dworce i ich relacje co do sytuacji tam występującej. Jednak, aby kupcy nie pozostali bez pomocy, skontaktowano się z zarządcami pobliskich targowisk, czyli Bazar i Pod Zamkiem, gdzie na kupców czekają alternatywne i komfortowe miejsca do prowadzenia swojej dalszej działalności.
Wywołało to duże oburzenie kupców, którzy zaczęli wskazywać, iż relacja prezes spółki jest nieprawdziwa.
– To jest oszustka. Przecież mieliśmy szereg kontroli ze strony chyba wszystkich instytucji. Był czas, że Urząd Skarbowy przychodził do nas dwa trzy razy dziennie. Sprawdzali wszystko, nawet metki czy są z polskimi znakami, szukali też papierosów i innej kontrabandy. I nic nie znaleźli. My prowadzimy normalną działalność – mówią kupcy.
Sprzedający zaznaczają, że kilkukrotnie chodzili do spółki, aby podpisać umowy. Jednak odsyłano ich z kwitkiem tłumacząc, że teraz są wybory, więc sprawę kilkukrotnie przekładano. Zapewnili, iż jak człowiek rozumieli sytuację, a teraz to ich obarcza się za to winą wskazując, że to oni nie chcieli podpisać.
– Oczekujemy sprawiedliwości. To jest kłamstwo, że nie płacimy. Kolejnym kłamstwem jest to, że część z nas ma już zarezerwowane miejsca na innych targowiskach. To nie są ludzie od nas. Owszem, rezerwowaliśmy miejsca, ale to było w marcu, ale kiedy obiecano nam, że zostaniemy tu do grudnia, zrezygnowaliśmy z tych rezerwacji. A już wierutnym kłamstwem jest to, że my nie chcieliśmy podpisać umów. Jak człowiek, który prowadzi działalność, może stać na czarno – mówili zaznaczając, iż zostali perfidnie oszukani.
Kupcy odnieśli się także do zarzutów, iż Lubelskie Dworce nie mają żadnego zysku z targowiska. Prezentując dokumenty wskazali, że płacą po 250 zł od stoiska, a tych jest 200, więc miesięcznie daje to 50 tys. zł przy czym jedyny koszt ze strony spółki, to wywóz śmieci.
– Będziemy bronić swojego, gdyż prawda leży po naszej stronie. My mamy umowę podpisaną ze spółką na prąd, gdzie wypowiedzenie to okres jednego miesiąca. Nikt nas nie poinformował, że coś takiego będzie i odłączono nam prąd. Najgorsze jest to, że osoby na tak wysokim stanowisku tak kłamią – dodała właścicielka jednego z największych stoisk na targowisku.
Prezes spółki Lubelskie Dworce Anna Kusiak po raz kolejny nie znalazła czasu na wypowiedź na ten temat. Handlowcy zapewnili, że zamierzają otworzyć swoje pawilony i dalej handlować.
72 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież od dawna wiedzieli, że będą musieli opuścić teren. Mieli umowy na określony czas a teraz szok, bo w końcu się za nich wzięli, myśleli, że każdy będzie skakał jak oni zagrają 😂😂
Jeżeli przebywają na terenie bez umów to łatwa droga do ich usunięcia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O nie Stawiarski znów ich oszukał. Szok i niedowierzanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W100 dni 100 obietnic ja wam to obiecuję 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy wiadomo co tam będzie zamiast targowiska?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KÓłK0 imienia dewelo-ubogacacza w RM już przecież uchwaliło, że mają być „akademiki”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie obiecane paliwo za 5,19zł? Gdzie te wszystkie inwestycje co miały się pojawić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jureczku, ile miałeś tam straganów, że się tak bulwersujesz? Majaczysz wciąż o jakiejś stawce za wpis? Sami ludzie tu piszą co myślą, ciężko wziąć prawdę na klatę? Przyzwyczaiłeś się, że pracownik nie odpyskuje, co byś tam nie wygadywał, bo jak nie pasuje to wo n z roboty, a przecież robota bez umowy, pensja za ostatnie 2 miesiące „w depozycie” u Pracodawcy. A teraz zetknąłeś się z tzw. „opinią publiczną”. Nieważne czy ktoś jest za pi sem czy ko, nieważne czy ludzie chcą tam galerii, osiedla czy parku – ważne, że nikt was tam dłużej nie chce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież ten teren jest w centrum od dawna mówiono ze targ będzie do likwidacji w tym miejscu będą biurowce i apartamentowce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupcy oskarżają zarządce terenu o kłamstwa A Tuska nie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie, przed napisaniem komentarza czytajcie artykuł ze zrozumieniem. To jest teren województwa, co ma do tego prezydent Lublina? Województwem rządzą pisiory i to oni, jak zwykle naobiecali handlarzom, bo było przed wyborami, a po wyborach jak zwykle mają swoich wyborców w d..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto postawił dworzec szczuroP0litalny za 340 mln?
A kto zmienił przeznaczenie terenów na Podzamczu?
Gdyby nie dwie powyższe rzeczy, dewelocwaniak nie miałby się jak ani po co zasadzać na te parcele.
Sprawa jest ewidentnie efektem głębokiej kolaboracji P0kemonów i PiSiorków, którzy prześcigają się, jak dogodzić deweloperuchom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Won.
Ile jeszcze miasto może tolerować te SLUMSY??!
Nie jesteśmy w Bangladeszu ale w Europie!
Miasto już dawno powinno ten teren uprzątnąć!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale się uśmiałem. Jesteśmy w Europie!!!! Hahaha haaa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaką stawkę płaci deweloper za wrzutki o „uprzątnięciu” na wieczornej zmianie?