Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dachowanie mazdy na drodze krajowej nr 19. Wszystkiemu winna sarna (zdjęcia)

W piątek wieczorem na drodze krajowej nr 19 doszło do dachowania auta osobowego. W rejonie zdarzenia występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na drodze krajowej nr 19, na wysokości miejscowości Tchórzew, na odcinku pomiędzy Kockiem a Radzyniem.

Jak nam przekazano dachował tam pojazd osobowy marki Mazda. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia przyczyniła się sarna znajdująca się na drodze.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Dwie osoby podróżujące pojazdem doznały niegroźnych obrażeń ciała.

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. FreeHol.PL t.793-793-136 Holowania Po Wypadkach )

11 komentarzy

  1. E60
    Odpowiedz

    Jaki mróz co tu za głupoty gadasz jechałem tam minutę po wypadku i nie było ślisko. Czy wy tak naprawdę upośledzeni jesteście? Myślisz ze jak ci jakaś dzikota wyskoczy na drogę to zachamujesz w miejscu? Co to za gadanie nie dostosował prędkości? To taka ściema ze w głowie się nie mieści. To jest ułamek sekundy, komu coś wyskoczyło ten wie. A państwo skoro bierze pożytek z tego to powinno odpowiadać za szkody. Każdemu hojrakowi życzę spotkać łosia na swojej środę ro zmieni zdanie.

  2. des
    Odpowiedz

    Sarna nie zrobiła nic za co może być obwiniana. Kierowca nie dostował prędkości do warunków na trasie a chwytał juz mróz, wyleciał z drogi jak strzała… jechałem tam zaraz po wypadku

    1. As
      Odpowiedz

      Wystarczy że jechałeś tam od razu po zdarzeniu i znasz cały przebieg i powód wypadku, brawo. Śledczy nam się znalazł ?

  3. Grzegorz
    Odpowiedz

    A dlaczego to sarna jest winna? Może to kierowca zawinił bo nie dostosował predkosci, bo nie zachował szczególnej uwagi. To jest las czyli środowisko naturalne tej sarny.

  4. kozioł
    Odpowiedz

    To była dyżurna sarna wojewódzka.

  5. stefan
    Odpowiedz

    Dlaczego w tym popier..lonym kraju nie mozna pozwać własciciela takiej sarny ? …przecież gdyby to była krowa ,koń czy świnia ,to oczywiscie policja szukała by własciciela żeby wręczyć mu mandat i można by było pozwać takiego wlasciciela…że co ? ze sarna nie ma własciciela ? Gwarantuję ze szybko by się znalazł jakby ktoś taką „niczyją sarnę ” upolował …popier..lony kraj i prawo

    1. Drogowy Janusz
      Odpowiedz

      Jak wyrządzi szkodę to nie ma właściciela ale spróbuj potrąconą zabrać do domu to państwo się upomni.

  6. xd
    Odpowiedz

    Szacunek dla kierowcy że w tak heroiczny sposób ratował sarnę

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy