W ostatnich dniach otrzymujemy liczne sygnały od mieszkańców naszego regionu o problemach z dostępnością paliwa na stacjach. Mowa tu zarówno o tych, zlokalizowanych w Lublinie, jak też w powiatach m.in. opolskim, krasnostawskim, czy też zamojskim. Czasami są to niewielkie obiekty niezrzeszone w żadnej sieci, jednak najczęściej mowa jest o stacjach z logiem koncernu Orlen. Na wielu z nich w sprzedaży dostępny jest tylko gaz LPG.
Pracownicy stacji są oszczędni w słowach i wyjaśniają, że to chwilowa sytuacja lub też po prostu paliwa czasowo zabrakło. Nie zawsze są też w stanie odpowiedzieć, kiedy paliwo będzie dostępne. Na trudności z zakupem oleju napędowego skarżą się też rolnicy. Wskazują, że o ile w mieście kiedy paliwa brakuje na jednej stacji, w pobliżu jest kolejna. Na wsi niejednokrotnie trzeba pokonać kilkanaście kilometrów w jedną stronę do następnej. I to bez gwarancji, że tam będzie paliwo dostępne.
Tymczasem Orlen zapewnia, iż żadnego problemu nie ma. Dodaje, że zarówno na należących do koncernu stacjach, jak też na rynku hurtowym paliw nie brakuje. Także właściciele stacji prywatnych, którzy zaopatrują się w Orlenie, również mają otrzymywać paliwo bez żadnych zakłóceń.
– Wywiązujemy się ze wszystkich kontraktów zawartych z odbiorcami hurtowymi, a dostawy benzyny i oleju napędowego do wszystkich naszych klientów zewnętrznych oraz na stacje paliw Orlen przebiegają bez zakłóceń. Wszyscy odbiorcy, którzy posiadają umowy z Grupą Orlen, byli zaopatrywani w taką ilość paliwa, jaką zadeklarowali – zaznaczają przedstawiciele koncernu w oświadczeniu.
Z kolei wskazywanie, iż jest inaczej ma być „dezinformowaniem” społeczeństwa. Koncern wyjaśnia, że zaopatruje 65% rynku paliwowego w Polsce. Z kolei brak paliw na pojedynczych stacjach tłumaczony jest „chwilowym” zwiększonym zapotrzebowaniem spowodowanym końcem letniej promocji na zakup paliwa po obniżonych cenach. Tymczasem, jak zauważają kierowcy, promocje zostały wprowadzone również w innych sieciach, w niektórych były one nawet korzystniejsze cenowo i ilościowo niż na Orlenie, a tam jednak paliwa nie brakuje.
Analitycy rynku paliw zauważają jeszcze jeden fakt, który może mieć związek z obecną sytuacją. Mianowicie znacznie spadł import paliw do Polski. Wynika to z coraz mniejszej opłacalności. Dokładnie cena oferowana przez importerów nie różni się lub jest nawet wyższa od tych, jakie występują na stacjach paliw, a więc w detalu. Dlatego też właściciele dużych gospodarstw rolnych czy firm transportowych, którzy kupowali importowane paliwo cysternami, zaczęli tankować swoje pojazdy na okolicznych stacjach. To przełożyło się na większe zapotrzebowanie.








86 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy paliwo idzie w ramach bezzwrotnej pomocy dla „białego nosa – komika” ze wschodu???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. Coraz więcej cystern do bande*rowców jedzie. Pewnie szykują się do drugiej kontrofensywy i tankują czołgi którą im słudzy czyli PiS dzielce za darmochę serwują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co kilka kilometrów stacja paliw a głąby się pchają tam gdzie paliwa zabrakło .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś już pisiory znowu kombinują !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tankuję codziennie jeżdżę Tu i tam i widzę,że naprawdę na niektórych stacjach brakuje paliw zwłaszcza ON więc niech nie pier…. głupot
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poza internetem gdzieś bywasz ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie niemcy wykupili bo jest tańsze 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
!!!!!1!1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mojej okolicy od piątku nie ma paliw na kilku stacjach , zapewne najmądrzejsi powiedzą że to wina Tuska ,bo przecież tak są puści że nic rozsądnego nie potrafią wymyśleć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie ta sama zagrywka co z cukrem tzn. ograniczenie żeby pozniej znacząco podnieść ceny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na sto procent
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W czwartek wieczorem na Orlenie koło samej rozlewni na Zemborzyckiej ta sama historia. Dostępny był tylko verwa diesel i lpg. Dla rolników wprowadzone limity na zakupy hurtowe i do tego cena w hurcie większa niż w detalu na stacjach. Tak wygląda bezpieczne państwo PIS ? Zaraz będziemy mieli kolejki na stacjach, limity i kupowanie na zapas bo oczywiście cena po wyborach wyp**erdoli w kosmos. Teraz jest sztuczne utrzymywanie niskiej ceny żeby inflacja wychodziła niska na potrzeby narracji przedwyborczej. Wszystko żeby tylko utrzymać się przy korycie. Ale głupi lud to kupi. PIS umie w wybory i umie oszukać i przekonać do siebie ślepych półgłówków co widać po wielu wpisach na tym portalu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dla takich jak ty powinien być zakaz sprzedaży
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS-owcom marzy się powrót PRL-u, a towary powinny być dostępne tylko dla zwolenników partii. Wschodnia mentalność wiecznie w nich żywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Noooo, w Jastków nie ma od piątku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj czyli 2 sierpnia tankowałem w Modliborzyycach na zasranym Obajtku jadoc do Janowa lubelskiego kolejny obajtek miał tylko gaz A już w Biłgoraju obajtek ma wszystko i o 20 groszy więcej jak w Janowie Lub