Policja oraz prokuratura prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn tragicznego w skutkach wypadku w którym zginął 17-latek. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce we wtorek około godziny 9.30 przy ul. Spadochroniarzy w Lublinie. Chłopak pracował na terenie przebudowywanego hotelu Huzar.
W pewnym momencie, w trakcie wyburzania, runęła jedna ze ścian przygniatając 17-latka. Pozostali członkowie ekipy budowlanej natychmiast ruszyli mu na pomoc. Udało się go szybko wyciągnąć, jednak nie dawał on już oznak życia. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Poszkodowanego nie udało się uratować.
Karol był młodym sportowcem. Trenował pięściarstwo w Miejsko-Górniczym Klubie Sportowym „Gwarek” w Łęcznej, grał też w rugby w EDACH Budowlanych Lublin.
– Był to fantastyczny sportowiec, a przy tym prawy i dobry człowiek – podkreśla Zarząd Klubu Sportowego „Gwarek”. Dodaje, iż informację o tragicznej śmierci zawodnika a zarazem wielkiego przyjaciela przyjęto z bólem serca.
Także przedstawiciele Budowlanych Lublin podkreślają, że z głębokim żalem przyjęto wiadomość o tragicznej śmierci Karola. 17-latek był bowiem utalentowanym juniorem klubu, a do tego niezwykle skromnym, przyjacielskim i sumiennym kolegą.
Jak nam przekazali bliscy pochodzącego z Łuszczowa nastolatka, pracował on na budowie, gdy podczas wakacji chciał zarobić na wymarzone prawo jazdy. Ostatnie pożegnanie Karola odbędzie się w najbliższą sobotę w Kościele Rzymskokatolickim pw. Św. Barbary w Łuszczowie.
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wogole koło tej ściany nie powinno go tam być był nieletni więc wykonuje prace niezagrażające życiu winni są kierownik i szef tej firmy Resta zresztą ten szef to cwaniak i gbur
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli gdyby nie był sportowcem, to nie byłoby tego newsa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i tak, była przyczyną jest skutek, kto nadzorował wyburzenie ściany hmm pan mietek. Duża firma która ten budynek remontuje, pieniądze życia syna nie wrócą pamiętajcie o tym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był by,bo to był cudowny młody człowiek. A o takich wypadkach trzeba głośno mówić,żeby nigdy więcej do nich nie dochodziło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest bardzo przykre. Ale według Boga to najwidoczniej był dla Niego najwłaściwszy czas na odejście. To oby był najpiękniejszy moment w Jego życiu a potem wielka wieczna radość u boku Jezusa i maryji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieszczęśliwy wypadek? Nieszczęśliwy wypadek to jakby np drzewo podczas wichury upadło, a tu …
Młodego powinien ktoś pilnować, szczególnie przy pracach wyburzania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Inspekcja pracy jak jest nieudolna to najlepiej ją zlekwidować,jak jest wypadek to dopiero się łaskawie zjawia, daje śmieszny mandat, jakieś zalecenia i tyle ją widać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale za to mają dodatkowy urlop wypoczynkowy bo to stresująca silnie praca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W d…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadal ludzie są pracownikami na czarno,bo wiadomo każdy chce zarobić na ten kawałek chleba, ale najwyższy czas ten proceder ukrucić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie trzeba badań lekarskich, szkoleń BHP, kursów.A gdzie jest Inspekcja pracy, firmy budowlane powinny być sprawdzane 2 razy w roku bez żadnych zapowiedzi wcześniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marcin, dzisiaj w pseudofirmach prywaciarzy niema kierownika bo to wydatek,wiedzą kosztuje.A jeszcze lepiej jak jest pracownik na czarno i godzi się na liche pieniądze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łach*udry, zboczeńcy i bandziory motocyklowo samochodowe w wypadkach wychodzą bez szwanku, a tu porządny chłopak który chciał zapracować zginął. Gdzie tu sprawiedliwość.