Narodowy Bank Polski podsumował III kw. 2024 r. w obrocie nieruchomościami. Analiza danych dokonana przez portal RynekPierwotny.pl nie pozostawia wątpliwości – w ciągu 5 lat (od III kw. 2019 r.) średnie ceny transakcyjne nowych mieszkań w Lublinie wzrosły o 76%. Oznacza to słabszą zwyżkę niż w Krakowie (1. miejsce w zestawieniu z wynikiem 106%) czy Wrocławiu (2. miejsce ze wzrostem o 92%), ale niemal równą wzrostom cen w Katowicach (76%). Na tle stolicy Górnego Śląska podwyżki w Lublinie są niższe tylko w ujęciu kwotowym, średnio o 444 zł na metrze kwadratowym.
Należy pamiętać, że są to jednak ceny transakcyjne, które różnią się od ofertowych. Jak wynika z analizy danych NBP, średnia cena ofertowa za metr kwadratowy mieszkania w Lublinie to 11 042 złotych. Bez wątpienia warto zatem negocjować cenę mieszkania.

Niewiele słabsze niż w Lublinie, procentowe tempo wzrostów cen na rynku pierwotnym notują Łódź (69%) i Poznań (67%). Wyraźnie łagodniejszą dynamikę zaobserwowano w Olsztynie czy Rzeszowie (55 i 54%), choć to te miasta mają podobny do Lublina ogólny poziom cen. Najmniejsze wzrosty są domeną Gdańska, jednak oznacza to relatywną stabilizację na wysokim poziomie cenowym. Wysoki poziom cen z 2019 r. (ustępujący tylko Warszawie) mógł wpłynąć na to, że wzrost procentowy był ograniczony w porównaniu do miast z niższymi cenami początkowymi.
Warto zauważyć, że w świetle danych z portalu RynekPierwotny.pl na koniec roku 2024 roku w ofercie lubelskich deweloperów znalazło się ponad 3,3 tys. mieszkań. Rok do roku to wzrost o 16%. Rosnąca liczba dostępnych ofert to efekt zmniejszonego popytu oraz wzmożonej działalności deweloperów w 2024 roku.
Co wywołało tak silne podwyżki w Lublinie
W latach 2019-2024 Lublin niewątpliwie zyskał na znaczeniu w skali Polski i Europy. W naszym mieście rozwijały się branże takie jak IT, centra usług wspólnych (BPO/SSC) oraz logistyka, co przyciągnęło specjalistów i podniosło popyt na mieszkania. Atrakcyjność miasta jako miejsca do życia i do inwestowania poprawiła również lepsza komunikacja z Warszawą oraz Rzeszowem. Zwłaszcza w okresie pandemii i upowszechnienia się pracy zdalnej do Lublina fizycznie powróciło wiele osób zatrudnionych w stołecznych firmach, napłynęło też dużo nowych mieszkańców z mniejszych ośrodków regionu.
Te tendencje stały się jednocześnie impulsem do działania dla osób inwestujących w zakup mieszkań m.in. pod wynajem – zarówno długo-, jak i krótkoterminowy. Oferty przygotowane pod obsługę ruchu turystycznego wiązały się m.in. z rozwojem lotniska w Świdniku, które oferuje dziś połączenia z wieloma atrakcyjnymi destynacjami (Grecja, Włochy, Wielka Brytania, Turcja, Norwegia…). Istotną rolę ogrywa także rewaloryzacja Starego Miasta oraz promocja bogatej oferty kulturalnej Lublina, ze znanymi już w Europie festiwalami czy wydarzeniami artystycznymi.
W minionym pięcioleciu w Lublinie realizowano wiele nowych projektów deweloperskich, szczególnie w dzielnicach takich jak Węglin, Czechów czy Felin. Ograniczona podaż gruntów w centralnych lokalizacjach przyczyniła się do wzrostu cen nowych mieszkań, podobnie jak inflacyjny wzrost cen energii, materiałów budowlanych i transportu, notowany od momentu wybuchu pandemii w 2020 r.
Równolegle przed 2021 r. polityka niskich stóp procentowych napędzała tanie kredyty, następnie na strukturę sprzedaży oddziaływały rządowe programy dopłat (Mieszkanie dla Młodych, Bezpieczny kredyt 2%). Po 2022 roku natomiast położony blisko granicy Lublin stał się miejscem wyjątkowo intensywnego napływu uchodźców i migrantów zarobkowych z Ukrainy, co dodatkowo zwiększyło presję na rynek mieszkaniowy.
Co czeka nas w 2025 roku?
W 2025 roku na kształtowanie cen mieszkań istotny wpływ może mieć strategia deweloperów wobec segmentu popularnego, czyli lokali dostępnych dla przeciętnego nabywcy korzystającego z kredytu. Zwiększenie liczby takich mieszkań w największych miastach mogłoby przyczynić się do stabilizacji cen, a nawet ich lekkiego spadku. Końcówka zeszłego roku pokazała, że taki scenariusz jest możliwy.
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pierszym planie jest inwestycja na czechowskiej,a tam dalej na wieniawskiej sa takie dwie nowe inwestycje ktore od ponad roku sa gotowe,a polowa ponad mieszkac jeszcze nie sprzedana,haha,ciekawe kto to kupi,ci co budowali to mysleli ze to chyba Krakow,jedno jest pewnie w Lublinie mieszkania beda taniec,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I porawilai się skala narkomanów,jest ich więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubkin to niestety upadłe miasto, w Stanach w radio podowali przykład Lublina i Kielc, jako niebezpieczne przykłady dezurbanizacji, cała inteligencja wyprowadziła się poza granice miasta, Lublin jest w oierwssej piątce najszybciej wyludniajacych się miast. Zjawisko to jest o tyle niebezpieczne, że zostają tam tylko Ci których nie stać uciec, a ceny nieruchomości napędzają inwestorzy, kupują i wynajmują studentom, lub takim co kredytu nie dostaną. Jest to chory system, ale niestety taka jest rzeczywistości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiesz wszystkiego, są ludzie którzy nie chcą mieszkać na wsi i dojeżdżać do pracy. Znam wielu, którzy się tu urodzili i nie wyobrażają sobie mieszkać pod miastem, nie zawsze wybór miejsca wiąże się z pieniędzmi. Ja lubię moje miasto i nie chciałbym się z niego wyprowadzać. Mieszkam na nowym osiedlu i przeważają tu ludzie z okolicznych miejscowości, widać po tablicach rejestracyjnych. Takie mamy czasy miasto idzie na wieś a wieś wprowadza się do miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, w Lublinie zostają tylko Ci których nie stać uciec do domu pod miasto. A ceny mieszkań w stosunku do zarobków, w mieście inspiracji to jakieś nieporozumienie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wyludniajace jest kierujesz sie meldunkami,ale ile jest takich co mieszka od lat w lublinie a zameldowani na wioskach czy miasteczkach,wiec nie wiem czy sie tak wyludnia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… płace wystrzeliły to i ceny mieszkań w górę. jak ktoś zarabia 25 tysi i więcej to inwestuje w mieszkania i kupuje kolejne bo to pewna lokata kapitału … swoje zrobiła też armia bo zatrudnia na potęgę i ściąga żołnierzy z prowincjii a ci kupują
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dziękujemy Jarosławie i Andrzeju to samo wyszło co wyborami korespondencyjnymi i Polskim ładem czyli same koszty ….