Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 21 na trasie Ruda Żurawiecka – Machnów Nowy w powiecie tomaszowskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że kierujący pojazdem osobowym marki BMW zjechał z drogi i może być nietrzeźwy.
Osoba zgłaszająca przekazała, że jechała za tym samochodem, ale w pewnym momencie kierujący na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu. Świadek zdarzenia natychmiast zatrzymał się i pobiegł do pojazdu sprawdzić czy nikomu nic się nie stało. Za kierownicą BMW zastał mężczyznę pod widocznym działaniem alkoholu, który po chwili wysiadł z auta i oddalił się w kierunku pobliskich zarośli.
Na miejscu interweniowali policjanci oraz funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy natychmiast podjęli pościg za kierującym. Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, opadów deszczu i podmokłego terenu, mundurowi namierzyli uciekiniera dzięki kamerze termowizyjnej funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mężczyzna ukrył się w pobliskich zaroślach.
Jak się okazało, pojazdem kierował 61-letni mieszkaniec gminy Lubycza Królewska. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu. Co więcej, na jego koncie widniał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za swoje przewinienia wkrótce 61-latek ponownie odpowie przed sądem.



(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby wcześniej zabrali mu szrota to by nie miał czym jeździć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WSIÓR łeb totalny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowcy BMW powinni dodatkowo zdać egzamin na prawo jazdy co roku, bo jak widać zapominają o przepisach! Dodatkowo każde BMW powinno mieć blokadę dla pijanych osób.