Do wypadku doszło w miniony piątek po południu w miejscowości Jelnica w powiecie bialskim. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem 23-latek, stracił panowanie nad bmw, które następnie zjechało do przydrożnego rowu. Tam auto dachowało i uderzyło w drzewo. We wraku pojazdu znajdowali się dwaj mężczyźni, obaj byli nieprzytomni. Siła uderzenia zaś sprawiła, że pasażerka wypadła z samochodu.
Uszkodzenia pojazdu były tak duże, że mężczyzn udało się uwolnić z wraku dopiero po interwencji strażaków i użyciu przez nich specjalistycznego sprzętu.
23-letni kierowca, 21-letni pasażer i 20-letnia pasażerka z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Ciężko ranny kierowca w stanie zagrażającym życiu został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Prawdopodobną przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Funkcjonariusze ustalili także, że osoby podróżujące samochodem nie miały zapiętych pasów bezpieczeństwa. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
2017-11-27 18:35:14
(fot. Policja Biała Podlaska)


57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawo jazdy powinno być przynajmniej od 25 lub 30 lat. Wtedy człowiek troche mądrzeje, coś tam zarabia i docenia każdą rzecz, którą kupi za swoje. A tak łatwo przyszło od tatusia i łatwo poszło. I jeszcze mało nie zabił człowieka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byłeś tam? znasz te osoby? Bo raczej nie więc się gnoju nie wypowiadaj! jesteś żałosny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a od kiedy madrosc przychodzi z wiekiem popatrz w lusterko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zróbmy od 65 akurat człowiek pójdzie na emeryturę to będzie mógł jeździć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w wieku 25 czy 30 lat nie nauczy się tak prowadzić jakby zaczął się uczyć w wieku 18 czy 17, chodzi o to że kiedy jesteśmy młodzi łatwiej się uczymy, poza tym nie napisałbyś tak pewnie gdybyś miał 18 lat chyba że nie masz prawa jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda ze to nie ja i moj burakowoz