Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Banery na balkonach, demonstracja w centrum miasta. Mieszkańcy apelują: „Ocalmy drzewa”

W czwartek o godzinie 18 w rejonie lubelskiego Ratusza odbędzie demonstracja w związku z obroną lubelskich drzew. Wczoraj na ul. Lipowej pojawiły się na balkonach banery, które są odpowiedzią na ostatnie wydarzenia związane z usuwaniem drzew na tej ulicy.

Organizatorzy czwartkowego protestu apelują do władz Lublina, aby w ramach przebudowy ul. Lipowej i Al. Racławickich ocalić jak najwięcej drzew. Wczoraj na balkonach jednego z budynków przy ul. Lipowej pojawiły się banery z różnymi hasłami, dzisiaj mieszkańcy chcą się spotkać przed Ratuszem i zademonstrować swoje niezadowolenie z działań miasta ukierunkowanych na usuwanie i przesadzanie drzew.

– Spotkajmy się znów, żeby obronić lubelskie drzewa. Żeby Lipowa była lipową, a Aleje były alejami, żeby Krzysztof (imię nadane dorodnej lipie drobnolistnej rosnącej na rogu ul. Lipowej i MC Skłodowskiej) chronił przechodniów cieniem. Żeby ulice w centrum Lublina były przyjazną, dobrą przestrzenią – apelują organizatorzy protestu.

W związku z przebudową wspomnianych ulic trwa usuwanie kolejnych drzew z centrum Lublina. Dojrzałe lipy, klony i dęby znikają z miejsc, gdzie są najbardziej potrzebne.

– Tym razem zielona wstęga otoczy lubelski Ratusz. Ubierz coś zielonego, napisz na kawałku tektury co myślisz o tej sytuacji i przyjdź pod ratusz lub pospaceruj w pobliżu – zachęcają na Facebooku organizatorzy demonstracji.

Ze względu na wciąż aktualne zagrożenie epidemiologiczne w zgromadzeniu może wziąć udział nie więcej niż 150 osób, należy także zachować od siebie odległość 2 metrów, zabrać ze sobą maseczki oraz unikać kontaktu fizycznego, podawania dłoni itp.

– Dzisiejsze spotkanie to nie tylko obrona drzew i charakteru Lipowej i al. Racławickich – to apel mieszkańców i mieszkanek do władz miasta o traktowanie drzew i zieleni jako ważnego elementu miejskiej tkanki, a nie łatwego do usunięcia w imię „rozwoju” substratu. Drzewa zagrożone są przy kolejnych miejskich inwestycjach (np pętla na Zbożowej) i coraz więcej mieszkańców dostrzega ich wartości dla jakości życia. Bez zdecydowanej zmiany polityki wobec zieleni, przy inwestycjach, przy opracowywaniu planów zagospodarowania przestrzennego, deklaracje władz miasta mówiące o walce z suszą, czy dostosowaniu miasta do zmian klimatu pozostaną tylko PR-owymi sloganami – dodają organizatorzy.

Dzisiejszą demonstrację zainicjowało Towarzystwo dla Natury i Człowieka, Ocalmy Drzewa w Lublinie oraz Miasto dla Ludzi – Lubelski Ruch Miejski.

(fot. lublin112.pl)

33 komentarze

  1. Muss
    Odpowiedz

    Ja tam nic nie wiem, ale słyszałem o przypadku gościa, który wcale nie chciał protestować, ale sąsiedzi na nim to wymusili.

  2. kio
    Odpowiedz

    Mało wam drzew??? Saski macie zaraz obok i tam sa drzewa

  3. Paweł
    Odpowiedz

    Niektórzy są jak pies ogrodnika sam nie zje, drugiemu też nie da. Nie mają własnego auta bo mają 5 czy 10 minut na piechotę do pracy, są na emeryturze, do sklepów, szkół czy lekarza mają 2 kroki, ale w Lublinie są też tacy co mają 5-10 km do centrum i muszą nieraz kilka razy dziennie korzystać z samochodu, bo gdyby korzystali z komunikacji miejskiej to by im to pół dnia zajęło. Nie każdy ma zdrowie i siłę na rower, a taxi jest drogie.

    1. apor
      Odpowiedz

      A co twoje dojeżdżanie z Psiej Wólki ma do remontu Lipowej?

  4. Chysy Łuj
    Odpowiedz

    do lasu się wyprowadźcie – betonować trzeba !
    Górki Czechowskie mośki pilnują to gdzie mamy haratać i betonować ?
    a betonować trzeba bo deweloperka odpala na boku działę

    1. yogi40
      Odpowiedz

      🙂 tak trzymać – bój w hucie 🙂

  5. Tomasz
    Odpowiedz

    Ciekawe czy nikt z tych mieszkańców ulicy Lipowej nie korzysta z własnego auta…Bo sami z nich niektórzy mają to jest wszystko ok, ale inni….o nie. Po co im samochód?

  6. Bronek
    Odpowiedz

    W leb se strzelcie barany…

    1. mietuś
      Odpowiedz

      Bronek szogunie – skoczku japoński zamilcz

      1. Janek
        Odpowiedz

        Cmokaj mietuś, cmokaj, zasłużył na to, taki dobry dla Ciebie przecież 🙂

      2. Janek
        Odpowiedz

        cmkonij kaczyńskiego w dude *** ***

  7. Janek
    Odpowiedz

    chcą remontu drogi ele bez remontu
    ludziom nigdy nie dogodzisz

    1. jan
      Odpowiedz

      trzeba remontować drogi a nie kwietniki i trawniki

      1. Jazda
        Odpowiedz

        Oni raczej nie chcą, żeby in więcej samochodów i autobusów tam jeździło. Jak ktoś chce, to niech się przespaceruje i wejdzie w podwórko, albo chociaż zobaczy na mapsach, od tamtej strony jest ogromny plac zarośnięty drzewami o wiele wyższymi niż te przy ulicy, a pod tym placem znajduje się pokaźny schron zbudowany za PRLu, którego kanały wentylacyjne są widoczne na powierzchni.

        1. apor
          Odpowiedz

          No i co z tego – to jest powód, żeby z ulicy zrobić betonową patelnię? Przejedź się w lecie do Warszawy na Grochowską – zobaczysz jakie są skutki takiego myślenia.

  8. Jarson
    Odpowiedz

    Mochery i Pisuary. Dajcie coś zrobić w Lbn. A nie protesty o drzewa jak na Głębokiej że nie można ulicy wyremontować. Posądza nowy drzewostan

    1. jery
      Odpowiedz

      Jarson twój ptasi móżdżek nic nie ogarnia

    2. apor
      Odpowiedz

      Ulicę można wyremontować. Ale nie ma sensu jej poszerzać.

    3. Polak
      Odpowiedz

      To nie Pisuary tylko tylko stare pudernice za 100 zeta powiesiła by nawet *** na sznurku a reszta to kodowcy .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy