Trwa śledztwo w sprawie śmierci 23-latka, mieszkańca gminy Ulan-Majorat w powiecie radzyńskim. W ubiegłym tygodniu, dokładnie w środę 6 czerwca, do szpitala w Radzyniu Podlaskim przewieziono dwóch młodych mężczyzn, obaj byli nieprzytomni. Przeprowadzone badania wykazały, że pacjenci w wieku 21 i 23 lat znajdowali się pod silnym działaniem środków odurzających. Lekarz dyżurny powiadomił więc o wszystkim policję.
Obaj mężczyźni, mieszkańcy gminy Ulan-Majorat znajdowali się w bardzo ciężkim stanie. Dlatego też trafili na oddział Intensywnej Terapii. Policjanci podczas sprawdzania rzeczy należących do mężczyzn znaleźli niewielką ilość nieznanej substancji, którą wstępnie określoną jako dopalacze. Została ona oddana do analizy, badania laboratoryjne wykażą, jaki był jej skład chemiczny. Następnego dnia policjanci otrzymali kolejną informację ze szpitala. Tym razem o śmierci jednego z mężczyzn. Okazało się, że życia 23-latka nie dało się uratować.
W związku z tym policjanci natychmiast wszczęli intensywne śledztwo mające na celu ustalenie, skąd i w jakich okolicznościach młodzi ludzie weszli w posiadanie środków odurzających. Niebawem wiadomo już było, gdzie i od kogo mężczyźni je zakupili. Transakcja odbyła się w Firleju, a handlarzem był 20-latek z gminy Ostrówek. Radzyńscy policjanci poprosili więc o pomoc swoich kolegów z Lubartowa. Ci niebawem zatrzymali Damiana B.
W toku postępowania okazało się, że 20-latek miał zajmować się handlem różnego rodzaju środków odurzających. Mundurowi zabezpieczyli w jego miejscu zamieszkania susz konopi indyjskich oraz substancję psychotropową niewiadomego pochodzenia. Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie przyznał się do sprzedaży dopalaczy, potwierdził również ustalenia śledczych związane z transakcją w Firleju, podczas której sprzedał substancję zmarłemu 23-latkowi. Przedstawiono mu zarzuty związane z dystrybucją środków odurzających, substancji psychotropowych w tym dopalaczy, oraz przemytem transgranicznym.
Co kilka dni w naszym regionie notowane są przypadki zatruć spowodowanych przez substancje psychoaktywne. Wiele z nich to dopalacze. Tylko na oddział toksykologii Wojewódzkiego Szpitala przy al. Kraśnickiej od początku roku udzielano pomocy około stu, głównie młodym osobom. Nie brakowało wśród nich nastolatków. Niestety zdarzają się również ofiary śmiertelne. W listopadzie ub. roku w Biłgoraju zmarł 15-latek, który wraz z kolegą miał zażywać nieznanego pochodzenia substancje. Z w sierpniu ub. r. w celi Zakładu Karnego w Hrubieszowie zmarł 18-latek z Opola Lubelskiego. Śledztwo wykazało, że mężczyzna zażył dopalacze.
(fot. policja – zdjęcie ilustracyjne)
2018-06-15 22:26:07
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z drugiej strony dlaczego w tytule jest .” jeden z klientow” a nie.” jeden z żuli” nazywajmy zeczy po imieniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby to byl by ktos z twoich kolegow przyciol czy rodziny tez bys tak mowil? Zastanow sie co piszesz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam jestes zulem ,znales go ze oceniasz? Jak nie to zamknij morde wyobraz sbie ze sprawiasz bol rodzinie ktora to czyta i jego najblizszym…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko „czysta” kolumbijska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze,piękna wiadomość.Więcej takich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A zwolennicy legalizacji narkotyków „miękkich” dalej swoje: gdyby marihuana i dopalacze były legalne to by się to nie wydarzyło. Wszystkie narkotyki to droga do śmierci! Albo się od razu wykończysz, albo będziesz powoli konał ze skłutymi żyłami w rynsztoku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Owemu „rozprowadzaczowi” tego pożądanego przez durniów „dobra”, powinni podziękować za eliminację co głupszych zanim sie bardziej rozmnożą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak właśnie robi bezstresowe wychowanie. Gówniarz w szpitalu modliłby się aby szybko do domu nie wracać, bo tam czekałaby go kara gorsza niż po dopalaczach. Brak chęci do roboty, łatwe pieniążki sprawiają, że przewraca się w głowach. Państwo już dawno powinno zrobić konkurencję dealerom i poustawiać automaty z darmowymi dopalaczami w każdej miejscowości. Przecież w tych łbach, które po to sięgają nie ma za grosz rozumu więc i w przyszłości pozytku z nich nie będzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest jedno proste rozwiązanie tego problemu. Zalegalizować marychę, legalna sprzedaż w kioskach i nikt tego gówna, dopalaczy, nie będzie brał. Się budżet podratują
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Się budżet podratują” ? Po Polsku zdania sklecić nie potrafisz a o legalną marychę nawołujesz? Napisz jeszcze, że jest nieszkodliwa i nie ma wpływu na mózg, czego jesteś flagowym przykładem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie oceniłeś człowieka po jednej literówce. Uznałeś że jest narkomanem, i że ma problemy z głową. Przez jedną głupią literówkę. Uważasz, że to jest w porządku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli dla Ciebie jest to tylko literówka, to gratuluję.Też jesteś koneserem tego świństwa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden z Dysa tez bierze dopalacze. Ostatnio chyba za dużo bo nasila się jego zwidy o BMW e60 535d ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Narotyki powinny być legalne, o znanym składzie i kontrolowane przez państwo nie było by wtedy takich przypadków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nasze, niewątpliwie kochane Państwo jest zbyt opiekuńcze dla obywateli, nazwijmy to delikatnie, gorszego sortu.
Pewnie dlatego cymbałów nam ciągle przybywa, tymczasem jest choć na tyle dobrze, że poprzez dopalacze i inne wynalazki, sami się eliminują.
Dla zbyt ciekawskich: o kimś z mojej rodziny, a głupim, też bym to napisała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też jestem zdania, żeby problem sprzedaży dopalaczy pozostawić samemu sobie. Ci mądrzejsi wiedzą, że szkodzą i nie kupią, a ci co wiedzą i kupią, a co gorsza, napompują się tym, to ich demokratyczny wybór.
Selekcja naturalna zrobi swoje.