Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Coraz bliżej do ekspresówki Piaski – Chełm – Dorohusk. Nie na cały odcinek są jednak pieniądze

Rozpoczął się kolejny etap przygotowań do budowy drogi ekspresowej od Pisk przez Chełm do granicy z Ukrainą. Ogłoszono bowiem przetarg na koncepcję programową dla tej trasy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na opracowanie koncepcji programowej dla blisko 75-kilometrowej drogi ekspresowej prowadzącej od końca obwodnicy Piask do granicy z Ukrainą. Zamówienie zostało podzielone na trzy części, obejmujące cztery odcinki, wśród których jest obwodnica Chełma.

Wyłonione w przetargu firmy będą miały za zadanie opracowanie analizy i prognozy ruchu, wykonać opracowania geodezyjne i kartograficzne dla celów projektowania dróg, a także opracowania geologiczno–inżynierskie, hydrogeologiczne, geotechniczne i hydrologiczno-hydrauliczne. Dzięki temu będzie możliwość wykonania ostatecznego technicznego wariantu realizacji inwestycji oraz przeprowadzić rozpoznanie podłoża gruntowego.

Zgodnie z wymaganiami inwestora, czas na wykonanie tych zadań wynosi 23 miesiące. Później możliwe będzie opracowanie dokumentacji przetargowej na wyłonienie wykonawcy inwestycji w trybie projektuj i buduj. To jednak uzależnione jest od tego, czy uda się uzyskać środki finansowe na budowę trasy. Obecnie pieniądze są tylko na obwodnicę Chełma, natomiast pozostałe będą mogły być realizowane w przypadku uzyskania oszczędności przetargowych.

Droga ekspresowa S12 będzie miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Niewykluczone jednak, że od razu przygotowane zostanie miejsce pod dodatkowy trzeci pas. To będzie jednak zależało od wyników analiz i prognoz ruchu na przyszłe lata. Na trasie powstanie siedem węzłów: Dorohucza, Siedliszcze, Chełm Zachód, Chełm Północ, Chełm Okszów, Chełm Wschód i Dorohusk, a także osiem miejsc obsługi podróżnych.

70

99

(fot. GDDKiA)
2018-03-27 23:46:10

13 komentarzy

  1. Klimek
    Odpowiedz

    Dobra, a jest ktoś w stanie określić KIEDY wbicie pierwszej łopaty? Bo na razie mowa jest o co prawda niezbędnej, ale tylko „papierkowej” robocie. Przygotowanie sterty papierów nie będzie jakimś olbrzymim wyzwaniem. Wyzwaniem będzie zaczęcie W KOŃCU tej budowy. A na to jak czytamy nie ma pieniędzy.
    Podsumowując: standardowe bicie piany.

    1. Łukasz
      Odpowiedz

      Półtora roku na opracowanie koncepcji, potem przetarg w formule Zaprojektuj i Zbuduj (ok. roku), półtora roku na uzyskanie Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej i dopiero organizacja placu budowy.

      Czyli, o ile kolejne wymienione etapy będą następować natychmiast jeden po drugim, to budowa zacznie się w 2022.

  2. damian
    Odpowiedz

    No tak nie bardzo jest miejsce na drugi pas obok obecnej trasy, za dużo domów do wyburzenia oraz cmentarz w Dorochuczy jest w bardzo bliskiej odległości od szosy.

    1. Nocnymarek
      Odpowiedz

      Ze trzy miejscowości, które trzeba by było ominąć. Reszta to proste odcinki i chałupy oddalone od drogi.Lepianki wyburzyć. Taniej wyjdzie jak serpentyny budować i kilometry drogi dodawać. Wrzuć satelitę a się przekonasz.

  3. Roberto Music TEAM
    Odpowiedz

    Mopy nigdy nie powstaną! Markuszów ma wystarczyć na całą trasę.

  4. isz
    Odpowiedz

    A kiedy zostanie dokonczony odcinek Piaski-Lublin tzn kiedy wreszcie powstaną MOPy?

  5. Ksionc
    Odpowiedz

    2 lata na dokumentację, a ile będzie czasu na budowę s12?

  6. Województwo Lubelskie
    Odpowiedz

    Drogi gminne to istny szwajcarski ser to oni będą się brali za trasę po której jezdzi sie super,szkoda słów

  7. QWERTY
    Odpowiedz

    Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego taki przebieg trasy? Wielokrotne przecięcie obecnej S12 powoduje konieczność wybudowania drogiej infrastruktury drogowej. Czy naprawdę nie ma miejsca na dobudowanie drugiego pasa jezdni przy obecnie istniejącym i zrobienie dróg lokalnych obok?

  8. Obiektywnie
    Odpowiedz

    Troche kręta w porównaniu do obecnego przebiegu, ale spoko, niech robią, mino wszystko bedzie szybciej i bezpieczniej.

    1. konkretny
      Odpowiedz

      może i szybciej, ale na pewno więcej km

  9. hehe
    Odpowiedz

    Nie tak prędko odcinek w okolicach Dorohuczy powstanie. Ciekawe ile firm umoczy na terenach między Wieprzem a kanałem.Torfowiska, mokro, zapadać się będzie jak wylotówka z Lublina w okolicach Ciemięgi. Oj popłynie ten co da najniższą ofertę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy