Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pojechał do lasu, spotkał nietypowe zwierzęta. Jak się okazuje, nie są one rzadkością

Jeden z naszych czytelników wybrał się do lasu na ostatnie w tym roku grzybobranie. Wystraszyły go jednak "nietypowe białe zwierzęta".

We wtorek jeden z naszych czytelników korzystając z przystępnej jeszcze pogody, postanowił wybrać się na ostatnie w tym roku grzybobranie. Na swojej drodze napotkał jednak zwierzęta, których obecnością w lesie był niezwykle zaskoczony.

-Od wielu już lat korzystam praktycznie z każdej okazji, aby choć na chwilę wstąpić do lasu. Tak było i tym razem. Udając się w okolice Wisznic postanowiłem zajrzeć do jednego z lasów w powiecie parczewskim. Podczas spaceru usłyszałem hałas, a po chwili natknąłem się na nietypowe zwierzęta. Dwa z nich były całkiem białe. W internecie znalazłem, że jakiś czas temu w Wielkopolsce zauważono białą sarnę. Miał to być wyjątkowy i rzadko spotykany okaz. Tutaj były dwa dwie takie okazy – relacjonuje Marcin.

Na przesłanych do nas zdjęciach rzeczywiście widać dwa zwierzęta podobne do sarny o całkowicie białym umaszczeniu. Jednak jak się okazuje, nie są to sarny lecz daniele. Niektóre z tych zwierząt posiadają właśnie białą sierść.

Daniele występują w lasach naszego regionu, jednak nie jest łatwo je spotkać na swojej drodze. Według ostatniego liczenia, jakie odbyło się w ubiegłym roku, na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie żyje 680 szt. danieli. W porównaniu do jeleni, których jest ponad 10 tys. sztuk, czy też saren których naliczono się aż 57 tys. sztuk, populacja danieli jest bardzo mała. Jednak jak pokazuje przykład naszego czytelnika, można się na nie natknąć podczas leśnych spacerów. Podobnie jak innych dzikich zwierząt, nie należy się ich obawiać. W kontakcie z człowiekiem uciekają.

70

(fot. nadesłane)
2017-10-25 21:48:53

12 komentarzy

  1. Podpis
    Odpowiedz

    Jak ktoś lubi lasy i dzikie zwierzęta to Kozlowiecki Park Krajobrazy – tam też są daniele.

  2. Yaneck
    Odpowiedz

    Podobnie jak innych dzikich zwierząt, nie należy się ich obawiać. – nie no, genialne!

  3. Łysy z Cidrów
    Odpowiedz

    Jak byłem mały to Pan Kleks śpiewał wiersz Brzechwy, że „Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły, kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo zaraz zmyka…”. No ale nie obawiajmy się dzikich zwierząt.

  4. R.
    Odpowiedz

    „W kontakcie z człowiekiem uciekają.” – o ile zdążą…

  5. Omamiony
    Odpowiedz

    Dobrze, że białych myszek nie zobaczył…

    1. wielki666lublin
      Odpowiedz

      To że ty je widzisz codziennie nie oznacza że wzyscy tak mają

      1. hahaha
        Odpowiedz

        O wielki Kozle lubelski, Jak zwykle obdarzasz nas swoimi mądrościami nabytymi w swym krótkim acz burzliwym życiu.

        1. Dyrdymałko prasowy
          Odpowiedz

          Panie „Omamiony” – białe myszki widuje plebs, gmin i inne pospólstwo gorszego sortu, pewien adwokat z Lublina „po pijoku” widział kota, a ten tu nie wiadomo kim jest -nie napisano, ale byle kim z całą pewnością nie jest jak mu sie takie szlachetne zwierzątka jawiły.

          1. Otuskmaniony

            W sumie racja, bo ja nie widuję żadnych myszek, (tak dla pana wiadomości, panie „wielki”), jak już – to widzę tylko gronostaje.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy