Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

85-latek stracił 100 tysięcy złotych. Oszuści wmówili mu, że wnuk spowodował śmiertelny wypadek

Telefon od rzekomego adwokata, dramatyczna historia o śmiertelnym wypadku i presja czasu. 85-letni mężczyzna uwierzył, że jego wnuk spowodował tragiczne zdarzenie drogowe i aby go „ratować”, przekazał oszustom pieniądze oraz złotą biżuterię. Łączne straty seniora oszacowano na około 100 tysięcy złotych.

fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne

Wszystko zaczęło się kiedy do 85-latka zadzwonił nieznany mu mężczyzna, który przedstawił się jako adwokat. Rozmówca przekazał seniorowi informację o rzekomym wypadku drogowym z udziałem jego wnuka. Według przedstawionej historii, bliski mężczyzny miał doprowadzić do zdarzenia, w którym zginęły aż trzy osoby.

Oszust wykorzystał emocje seniora i jego obawę o członka rodziny. Przekonał go, że konieczne jest szybkie przekazanie pieniędzy oraz kosztowności, aby pomóc wnukowi uniknąć konsekwencji.

Senior uwierzył w przedstawioną historię i zaczął przekazywać swoje oszczędności.

Stracił pieniądze i złotą biżuterię

85-latek przekazał oszustom 50 tysięcy złotych, 5 tysięcy dolarów oraz 1000 euro. To jednak nie wszystko. Złodzieje otrzymali również wartościową biżuterię wykonaną ze złota.

Wśród przekazanych przedmiotów znalazły się między innymi łańcuszek, bransoletka, pierścionki oraz spinki do koszuli.

Łączna wartość utraconych pieniędzy i kosztowności została oszacowana na około 100 tysięcy złotych. Były to w dużej mierze życiowe oszczędności seniora.

Oszuści grają na emocjach

Metoda „na adwokata” jest kolejnym sposobem wykorzystywanym przez przestępców do wyłudzania pieniędzy. Schemat działania opiera się przede wszystkim na wywołaniu silnych emocji i przekonaniu rozmówcy, że sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji.

Policjanci apelują, aby w przypadku telefonu z informacją o wypadku lub problemach prawnych członka rodziny zachować szczególną ostrożność. Nie należy przekazywać pieniędzy ani kosztowności osobom, które kontaktują się telefonicznie i wywierają presję.

Najlepszym rozwiązaniem jest przerwanie rozmowy i samodzielne skontaktowanie się z bliskim, którego rzekomo dotyczy sprawa. Warto również poinformować o próbie oszustwa Policję.

Żaden telefoniczny „adwokat” czy inna osoba podająca się za przedstawiciela służb nie powinna być powodem do przekazywania oszczędności życia. Chwila ostrożności może uchronić przed utratą dorobku całego życia.

13 komentarzy

  1. Goło i wesoło
    Odpowiedz

    Ciekawe czy oszust zadzwonił kiedyś do „gołego” emeryta.

    1. Em Patyk
      Odpowiedz

      Od 18 lat jestem na emeryturze, ale się nie zdarzyło, żeby któreś z moich wnucząt zadzwoniło, że kogoś zabiło przy pomocy auta, czy chociażby hulajnogi i nie poprosiło o mataczenie w sprawie.
      Może dlatego, że ich rodzice i one same wiedzą, że nie lubię mataczyć…

  2. Agata
    Odpowiedz

    Skąd oni mają dane ofiary, dane “wnuczka”? Skąd wiedzą jaki głos najlepiej będzie udawał glos “wnuczka”? Kto za tym stoi? I dlaczego każdy emeryt w tym mieście nie otrzymuje durnej kartki do skrzynki pocztowej z informacjami jak się nie dać? To byłoby proste, ostrzec emerytów, oni na necie nie siedzą. Ale pocztę sprawdzają, telewizję oglądają, do przychodni chodzą. Komu zależy żeby nie przeprowadzać kampanii informacyjnych?

    1. Bida
      Odpowiedz

      Poczta polska ma drogie usługi. To nie jest tak że państwo wysyła państwowe przesyłki za darmo bo to państwowa firma. Nie. Najpierw trzeba robić przetarg na taką czynność. Dlatego nikt nie wyśle do seniorów kartek z ostrzeżeniami.

      1. Driver
        Odpowiedz

        To powinna to zrobić administracja osiedla. Wiedzą najlepiej ilu mają emerytów na osiedlach. Koszt w
        napisania i wydrukowania mogli by rozbić na całą spółdzielnie. Nikt by nie odczuł.

  3. WAS
    Odpowiedz

    Kolejny staruszek dał się zrobić nieśmiertelną metodą „na wnuczka”, i wspomógł potrzebujących🤣🤣🤣🤣🤣

  4. Piotr
    Odpowiedz

    Kiedyś cyganie tak kradli ale mamy 2026 rok…

  5. ddffrrtyygffaddfs
    Odpowiedz

    Biedni emeryci

  6. hahaha
    Odpowiedz

    mental prl, ze za pinionszki sie da wszystko zalatwic

  7. zzzzzzz
    Odpowiedz

    jak długo jeszcze dziadki przewaznie z prowincji beda sie na to nabierac , cywilizacja nie dotarła tam ?

    1. Kuku ruku kuuu...
      Odpowiedz

      Cywilizacja i tam dotarła (choć tłumiona prze kościół i plebana), ale należy wziąć pod uwagę wrodzony wręcz wstręt to czytania (zwłaszcza 112). Woli taki jeden z drugim obalić „jabcoka”, albo szklankę bimbru (jak bogatszy).
      Tacy nawet książeczek do nabożeństwa nie czytają (bo nie mają).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy